21:30· 15 WRZ, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Na wtorkowe spotkanie nie trzeba było mobilizować żadnej ze stron. W obu ekipach znajduje się bowiem sporo graczy, którzy stanowią o sile drużyny Patera znanej z sukcesów w różnego rodzaju turniejach rozgrywanych poza Trójmiastem. Dodatkowo - spora część graczy obu ekip to po prostu grono bardzo dobrych znajomych, a czasami nawet i przyjaciół. Mimo obustronnego szacunku, żadna ze stron nie chciała odpuszczać. Lepiej w spotkanie weszli gracze Merkurego, który po akcjach dobrze dysponowanego duetu środkowych - Pawła Dolaka oraz Marcina Sledzia objął prowadzenie 9-6. W dalszej części seta, co mogło być zaskakujące dla graczy biorących udział w Typerze SL3, Merkury nie zdejmował nogi z gazu i nie dość, że nie roztrwonił zaliczki, to na dodatek sukcesywnie ją powiększał, wygrywając finalnie do 14. Druga odsłona to już zupełnie inny rozdział, w którym oglądaliśmy o wiele bardziej wyrównaną grę. Owszem - Merkury zdołał wysunąć się na skromne prowadzenie, ale 'Miłośnicy Piłki Siatkowej' nie odpuszczali (14-14). Końcowa faza seta to klasyczna walka 'łeb w łeb'. W końcówce szalę zwycięstwa na stronę Merkurego przechylił dwukrotny MVP wcześniejszych sezonów - Maciej Mozol (21-19). W ostatnim secie rywalizacji 'różnicę' swoją dobrą zagrywką zrobił atakujący Merkurego - Damian Gil (8-3). Choć z czasem MPS zdołał nawiązać walkę dzięki skutecznej grze Wojciecha Małeckiego (16-14), to końcówka spotkania to lepszy fragment pięciokrotnych Mistrzów Inter Marine SL3, którzy pozostają jedyną drużyną w elicie bez porażki na koncie. Wow - to istnie wymarzony start sezonu.
Ładowanie wyników...

















