19:30· 20 KWI, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
Obecny tydzień był swoistym egzaminem dojrzałości dla drużyny MPS Volley. Drużyna Jakuba Nowaka mierzyła się bowiem z uznanymi w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta markami. Chcąc osiągnąć w obecnym sezonie sukcesy, trzeba się liczyć z tym, że spotkania na szczycie trzeba od czasu do czasu wygrywać. Jak wypad tydzień próby Miłośników Piłki Siatkowej? Hmm, dla jasnego przekazu posłużymy się skalą szkolną i wystawimy MPS-owi ocenę dopuszczającą. Ok, wiemy że wcielamy się w rolę surowego nauczyciela, ale w tym przypadku nie mogło być inaczej. Cóż z tego, że MPS miał w dwóch spotkaniach dobre momenty, kiedy na ich koncie, na sześć możliwych punktów wpadł zaledwie jeden? O ile w meczu z Volley Gdańsk, Miłośnicy Piłki Siatkowej coś tam jednak ugrali, tak w meczu z obecnym mistrzem SL3 – byli bezradni. Już na początku pierwszego seta, Merkury wyszedł na prowadzenie 8-4 i w zasadzie od tego momentu, do samego końca utrzymywał bezpieczną przewagę. Nie inaczej było w drugiej partii, w której po bloku środkowego – Dawida Glanera, Merkury objął prowadzenie 9-3 i w zasadzie zabił emocję w tej partii. Przed trzecim setem w obozie mistrzów SL3 była pełna mobilizacja. Wygrana ostatniej partii oznaczała, że Merkury przy równej liczbie rozegranych spotkań co CTO Volley, wskoczy na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Dla MPS-u z kolei, po dwóch porażkach w obecnym tygodniu liczył się każdy punkt. Ten może być przecież szalenie istotny w kontekście podziału na grupy. Pierwsza część seta upłynęła pod znakiem wyrównanej gry (8-8). Po atakach Mateusza Behrendta oraz Wojciecha Małeckiego, na prowadzenie wysunął się Merkury (12-9). Jak się później okazało, trzypunktowa zaliczka była wystarczająca do tego by wygrać seta. Podsumowując – liczyliśmy na emocję, których ostatecznie nie dostaliśmy. Merkury w spotkaniu udowadnia, że nadal jest piekielnie mocną drużyną, która z pewnością będzie bić się o końcowy tryumf.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
MPS Volley
Merkury








