21:00· 22 KWI, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Oj tak, to był wymarzony wieczór Miłośników Piłki Siatkowej. Po wygranej za komplet punktów z BEemką Volley, zespół Jakuba Nowaka przystąpił do drugiego starcia w środowy wieczór. Tym razem ich rywalem była chwalona przez nas w ostatnim czasie ekipa z Pępowa. O mobilizacje w zespole MPS-u nie było trudno. Potencjalna kolejna wygrana za trzy oczka sprawiała, że MPS wskakiwałby na drugie miejsce w tabeli, zapewniałby sobie grupę mistrzowską i start z pierwszej linii obok CTO po medale. Cóż – stawka meczu była ogromna. Grając pod bądź co bądź presją – zespół MPS rozpoczął premierową partię rewelacyjnie i chwilę po rozpoczęciu, prowadzili już 9-4. W dalszej części mieliśmy zbitkę dwóch rzeczy – rozprężenie w obozie MPS oraz show w wykonaniu Maksymiliana Magdziarka, po którym na tablicy wyników mieliśmy remis po 15. Końcówka seta to jednak przewaga faworyta, udokumentowana skuteczną zagrywką Szymona Drzazgi (21-16). Druga partia rozpoczęła się podobnie do tego co widzieliśmy na początku spotkania. Po bardzo dobrej grze w bloku i obronie, MPS wysunął się na prowadzenie 10-5. W dalszej części Miłośnicy Piłki Siatkowej nieco zwolnili, ale koniec końców – wygrali seta do 18. Wisienką na torcie po środowym wieczorze był trzeci set rywalizacji. Choć graczy MPS-u łapały już skurcze, to ‘dali z wątroby’ i od początku narzucili rywalom swoje warunki gry. Każdy z setów środowego spotkania wyglądał jednak tak samo. Przychodził moment, w którym Fux zbliżał się do swojego rywala, ale kiedy ten poczuł zagrożenie – za każdym razem wychodził z opresji – brawo! Oj, przyszłotygodniowe spotkanie z CTO Volley zapowiada nam się wybornie.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
MPS Volley
Fux Pępowo








