20:00· 15 MAJ, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
Czy w poniedziałkowy wieczór poznaliśmy pierwszą drużynę, która zapewniła sobie awans do wyższej klasy rozgrywkowej? Teoretycznie nie, ale praktycznie – owszem. Matematyka broni się ostatkiem sił. MPS zostałby ‘wykiwany’ w momencie, gdyby przegrał pozostałe spotkania 0-3. Dodatkowo – Tufi Team oraz Flota musiałyby już wszystko wygrać. Prawdę mówiąc, scenariusz ten jest tak nierealny, że to nieco żałosne, że w ogóle o tym wspominamy. Sytuacja mogła jednak wyglądać zupełnie inaczej. Stałoby się tak w momencie, kiedy poniedziałkowe spotkanie o godzinie 20:00, wygrałaby drużyna Dream Volley. Uważamy, że dla Miłośników Piłki Siatkowej, najważniejszy moment sezonu miał miejsce w końcówce pierwszej odsłony poniedziałkowego meczu. Pod koniec wydawało się bowiem, że to Dream Volley wygra. Miał wszak przewagę 20-17, a mimo to – w końcówce nie wytrzymali ciśnienia, czego nie można powiedzieć o Miłośnikach Piłki Siatkowej. Ci – wydawali się mieć w końcówce wyłączony ośrodek nerwowy. ‘Maszyny’ – ‘Marzyciele’ 1-0. Drugi set to dominacja drużyny Jakuba Nowaka, która wypracowała sobie zaliczkę 14-7, co było jednoznaczne z końcem emocji w tej partii. Obu drużynom została walka o ostatni punkt w meczu. Tu – Miłośnicy Piłki Siatkowej pewnym krokiem zmierzali po komplet punktów. W końcówce – w maszynie coś się jednak rozregulowało, a to sprawiło, że Dream Volley zniwelował straty. Tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego było nawet trochę nerwów i niepewności, ale koniec końców zakończyło się na 3-0. Bilans obecnego sezonu? 10 zwycięstw, 0 porażek. Kiedy dwadzieścia lat temu Arsenal Londyn zdobywał tytuł mistrzowski bez choćby jednej porażki w Premier League, zostali oni okrzyknięci mianem ‘The Invincibles’. Czy zachowując proporcję, MPS stać na podobny wyczyn?
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
MPS Volley








