20:00· 21 MAR, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że w naszych oczach murowanym faworytem spotkania pozostaje ekipa CTO Volley. Mimo to zaznaczyliśmy, że ‘Pomarańczowym’ jeszcze nigdy w konfrontacji z MPS-em nie udało się sięgnąć po komplet punków. Nie inaczej było i tym razem, choć prawdę powiedziawszy – pierwszy set na to nie wskazywał. Choć spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki, po której na tablicy wyników było 10-10 to w drugiej części seta zaczęła zarysowywać się przewaga CTO, które po dwóch asach serwisowych (jednego w linię, drugiego w 2 metr) byłego gracza MPS – Arkadiusza Kowalczyka, prowadzili już 19-15 i po chwili cieszyli się z pierwszego punktu w meczu. Do połowy drugiego seta wydawało się, że CTO kontroluje przebieg gry. Mimo prowadzenia 10-8 w połowie seta padło im przyjęcie i po serii pięciu punktów z rzędu to MPS objął prowadzenie 13-10. W dalszej części CTO zdołało co prawda doprowadzić do wyrównania (16-16), ale blok Jakuba Szczytko oraz skuteczna zagrywka Mateusza Kulińskiego przechyliła szale zwycięstwa na stronę MPS (19-16). Niepowodzenie w środkowej partii wyzwoliło w graczach CTO sportową złość. Od samego początku decydującej partii CTO grało o poziom wyżej od swoich rywali. Po skutecznej kontrze i ataku Łukasza Negowskiego, CTO objęło prowadzenie 10-3. Wynik z pierwszej części seta zdeterminował dalsze granie, w którym MPS przesadnie nie udawał, że spróbuje odwrócić losy rywalizacji.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
MPS Volley
CTO Volley








