20:00· 22 KWI, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Spotkanie pomiędzy MPS-em, a BEemką Volley było anonsowane jako absolutny hit pierwszoligowych rozgrywek. Faworytem meczu w naszym odczuciu była ekipa aktualnych srebrnych medalistów – Beemki Volley. Patrząc jednak na to jak wyglądał mecz, dochodzimy do konkluzji, że dawno tak mocno ‘nie przestrzeliliśmy’. Owszem – wszyscy zdają sobie sprawę jakim składem dysponuje MPS Volley, ale powiedzmy sobie szczerze – czy styl ich gry w obecnym sezonie rzucał kogokolwiek na kolana? Początek spotkania to wyrównana gra, po której mielismy remis po 8. W dalszej części seta, MPS pokazał się z doskonałej strony, wysunął się na prowadzenie 15-12 i w dalszej części nie miał problemu ze zdobyciem pierwszego punktu w meczu (21-16). W środkowej odsłonie, układ sił zdawał się zmieniać, przynajmniej na początku. Po świetnej grze w bloku – BEemka rozpoczęła środkową odsłonę od prowadzenia 8-3. Z pprowadzenia BEemka nie cieszyła się jednak zbyt długo, bo już po chwili – pięć punktów z rzędu zdobyli gracze w granatowych strojach (8-8). Jakby tego było mało – w dalszej części seta MPS grał doskonale w obronie i z kontry, a bardzo długi przestój sprawił, że w obozie BEemki pojawiły się pierwsze tarcia (12-8). Wówczas stało się jasne, że MPS już tego nie wypuści. Końcówka to co prawda gra błędów z obu stron siatki, ale finalnie MPS wygrał tę odsłonę do 16. Porażka w dwóch pierwszych setach ewidentnie spuściła powietrze z graczy Daniela Podgórskiego. W ostatniej partii w obozie BEemki było już za gorąco na to, by realnie myśleć o choćby jednym punkcie. Zamiast na walce o punkt – BEemka poświęciła mnóstwo czasu na jakieś wewnętrzne kłótnie i w połączneniu z świetną dyspozycją MPS-u, zapewniło im trzy punkty w prestiżowym spotkaniu – brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
MPS Volley
BEemka Volley








