19:00· 29 PAŹ, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych pisaliśmy, że MiszMasz, aby utrzymać się w trzeciej lidze, potrzebuje średnio jednego punktu na mecz. Tak się złożyło, że w środowy wieczór team Jakuba Waszkiewicza rozegrał dwa mecze, w których… nie udało im się zrealizować założonych planów. Ostatecznie w dwóch spotkaniach skończyło się na jednym punkcie, a to komplikuje nieco ich sytuację w tabeli. Kolejną kiepską wiadomością jest bowiem to, że swoje spotkanie dość nieoczekiwanie wygrała drużyna MysterElektroRockets. Wracając jednak do meczu z Flotą – największą szansę na zdobycz punktową MiszMasz miał w pierwszym secie rywalizacji, w którym prowadził grę od początku niemal do końca. Choć trudno w to uwierzyć – MiszMasz prowadził nawet 20-16, a mimo to nie wykorzystał kilku piłek setowych. Zamiast tego nie zdobył ani jednego punktu, przy czym pozwolił rywalom na to, by ci zdobyli ich aż sześć. Niewiarygodna historia i zastanawiamy się, czy nie odbije się ona czkawką za kilka tygodni. Drugi set rywalizacji to konkretne lanie, które gracze Floty urządzili swoim rywalom, omal nie wypuszczając ich ‘z dyszki’ (21-10). Ostatni set to kontynuacja dobrej gry drużyny Karoliny Kirszensztein, która wygrała tę partię do 17, awansując tym samym na szóste miejsce w tabeli – brawo! Jeśli z czasem do dobrej gry Flota TGD Team dorzuci regularność, będzie to naprawdę niezła ekipa. Kto wie, czy w przyszłości nie drugoligowa.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
MiszMasz
Flota TGD Team








