19:35· 7 PAŹ, 2020
BOISKO #3
Podsumowanie
Kilkanaście minut przed rozpoczęciem spotkania zdołaliśmy porozmawiać w wywiadzie z kapitanem drużyny MiszMasz – Andrzejem Tararujem. W trakcie rozmowy zawodnik ten potwierdził, że drużyna ma aspiracje do tego, aby w przyszłym sezonie występować na drugim szczeblu rozgrywkowym. Będąc całkowicie szczerym nie wiemy, co musiałoby się wydarzyć, aby drużyna zdołała to zepsuć. Na chwilę obecną awans wydaje się sprawą równie prostą, co przełączenie kanału w telewizji lub skłamanie partnerce odpowiadając na pytanie ‘ile piw wypiłeś?’. Rozumiecie. Rutyna. Powiedzmy sobie wprost – przy dwóch drużynach, które awansują do drugiej ligi, brak awansu MiszMaszu sprawiłby, że prawdopodobnie Redakcja musiałaby zainwestować w nowego laptopa, aby kwieciście oddać to, co się właśnie wydarzyło. A co nam tam. Przecież to byłoby frajerstwo, jakiego świat nie widział. Z drugiej strony, po co w ogóle o tym piszemy? Ludzi, którzy poddawali wszystko w wątpliwość kiedyś palili na stosie, a co tu dużo mówić – wolelibyśmy tego uniknąć. Dobijając jednak do brzegu, ekipa MiszMasz w środowy wieczór zrobiła to, co należy do klasowej drużyny. Ogoliła rywali 3-0, nie pozostawiając wątpliwości co do tego, który zespół jest lepszy. Z drugiej strony, Bombardierzy zaprezentowali się całkiem nieźle. Uważamy, że przeciwko obecnemu liderowi niektóre z ekip w trzeciej lidze prezentowały się gorzej. Wiecie jak to jest. Nie można wymagać tego, aby mysz pogoniła kota. Nie można również wymagać tego, aby Bombardierzy wygrali z MiszMasz.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
MiszMasz
Bombardierzy








