21:00· 21 WRZ, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
Po tym jak najgroźniejszy rywal Merkurego – CTO Volley wygrał na inaugurację cztery spotkania za komplet punktów, stało się jasne, że aby wytrzymać narzucone szaleńcze tempo – Merkury musi powalczyć o pełną pulę. Mimo, że wyniki Volley Gdańsk w ostatnim czasie nie rzucały na kolana to jednak Merkury miał z tyłu głowy to, co wydarzyło się w poprzednim sezonie. Wówczas, mimo że to ekipa Piotra Peplińskiego była faworytem, ze zwycięstwa cieszyli się ‘żółto-czarni’. Początek spotkania należał do Volleya, który po bloku Piotra Ścięgosza, objął prowadzenie 11-7. Niestety dla żółto-czarnych był to moment, w którym coś zaczęło się psuć. Dobra gra na siatce oraz słabszy okres w przyjęciu drużyny Dariusza Kuny sprawiły, że Merkury doprowadził do wyrównania po 11, a następnie po kilku świetnych zagrywkach objął prowadzenie, które udokumentował wygraną seta do 15. Emocje w spotkaniu zaczęły się tak naprawdę w drugim secie. Po wyrównanej partii to Volley Gdańsk stanął w końcówce przed ogromną szansą na wygraną seta (20-18). Mimo kilku piłek setowych ‘w górze’, Merkury zdołał wyjść z opresji obronną ręką w czym ogromny udział miał ex środkowy…Volley Gdańsk – Dawid Glaner. To właśnie po dwóch blokach tego zawodnika, Merkury wrócił do gry. Sama końcówka to sytuacja, która wprawiła w niemałe osłupienie graczy obu drużyn. Po ataku z lewego skrzydła Damiana Gila, sędzia prowadzący zawody dopatrzył się kontaktu Daniela Koski, po czym przyznał punkt dla Merkurego. To z kolei sprawiło, że gracze Volleya bardzo mocno protestowali. Po krótkim zamieszaniu, środkowy Michał Pysz został ukarany czerwoną kartką a to z kolei oznaczało, że Merkury wygrał drugiego seta. Ostatni set nie był aż tak emocjonujący. W finalnej partii, Merkury wypracował sobie kilkupunktową przewagę i wygrał seta do 18 a cały mecz 3-0. Z pewnością, dla graczy Piotra Peplińskiego była to najtrudniejsza przeprawa w obecnym sezonie.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Merkury
Volley Gdańsk








