21:15· 9 WRZ, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Mamy przeczucie, że gdyby gracze Merkurego mogli, to zamknęliby nas wczoraj w Ergo w składzie na szczotki. Wszystko za sprawą tego, żebyśmy wzorem poprzednich lat nie budowali narracji, jak to świetnie wiodło się Merkuremu. Z pewnością team wolałby, abyśmy po jednym - bądź co bądź - świetnym spotkaniu nie pompowali balonika. A prawda jest taka, że nie spodziewaliśmy się, że Merkury zaprezentuje się tak dobrze. No bo wiecie - Fux Pępowo to bardzo solidna drużyna, a dyspozycja z poprzedniego sezonu plus to, że był to dla nich już czwarty mecz w sezonie, pozwalały sądzić, że zaprezentują się co najmniej dobrze. Cóż, tyle teoria, bo prawdziwe podsumowanie występów drużyny słychać było w korytarzu po wyjściu z szatni, na długo po zakończonym meczu. Gracze z Pępowa podkreślali, że zostali przez rywala tak 'zbałamuceni', że dawno takiego mordobicia nie uświadczyli. Cóż - nie ma się co dziwić i wydaje nam się, że spotkanie pretendowało do ich najgorszego występu w pierwszoligowej historii. To oczywiście nie problem Merkurego, który szerokim składem oraz bardzo dobrą formą wysłał sygnał do całej pierwszej ligi, że mogą być w obecnej kampanii poważnym graczem. Cóż - pożyjemy, zobaczymy. Tonując nastroje - pamiętamy równie imponujące początki i dużo gorsze końcówki. Parafrazując powiedzonko - 'prawdziwego Merkurego nie poznaje się po tym jak zaczyna, a jak kończy'. Pogadamy na koniec listopada.
Ładowanie wyników...
















