21:00· 21 PAŹ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Mecze pomiędzy tymi rywalami nie mogą być normalne. Zawsze towarzyszy im jakaś niespotykana na innych boiskach aura. Czasami mówimy tu stricte o wydarzeniach sportowych, czasami o koszmarnej kontuzji, czasem o błędach sędziów czy naszych jako zespołu Inter Marine SL3. Do takiego doszło w drugim secie rywalizacji, gdzie punkt – zamiast zasilić konto Merkurego – przypadł CTO Volley, którzy finalnie wygrali seta do 17. Czy miało to wpływ, czy jednak nie, nie dowiemy się już nigdy. Niesmak dotyczący pomyłki jednak pozostał. Jeśli chodzi o dwa pozostałe sety, to tu nie brakowało tego, co najlepsze w rozgrywkach Inter Marine SL3 – wielkich sportowych emocji i konkretnego grania. Lepiej w premierowej partii zaprezentowali się gracze Merkurego, którzy nie zaczęli zbyt dobrze (3-7), ale z każdą kolejną akcją radzili sobie coraz lepiej. Pod koniec seta prowadzili już 19-15 i kiedy wydawało się, że za chwilę zmienią strony – CTO za sprawą świetnej gry w bloku doprowadzili do wyrównania po 20. Ostatecznie skończyło się tylko na strachu Merkurego, który wygrał tę partię do 20. Ok – przeskakujemy od razu do finałowej partii, która z uwagi na wynik po dwóch pierwszych setach była najciekawsza. Po bardzo wyrównanym przebiegu gry (16-16) gracze CTO wysunęli się na prowadzenie 18-16. Mimo to Merkury nie odpuszczał i zdołał doprowadzić do wyrównania po 19. Ostatnie słowo należało jednak do aktualnych Mistrzów Inter Marine SL3 – CTO Volley – którzy dzięki wygranej niemal na sto procent meldują się w grupie mistrzowskiej. A Merkury? O tym zadecyduje mecz ze Speednetem, do którego dojdzie w przyszłym tygodniu!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
Merkury
CTO Volley








