21:00· 9 KWI, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Sami nieraz zastanawiamy się ‘kto pisze scenariusz’ do tego co dzieje się w lidze. Setna wygrana w rozgrywkach w meczu z Bossmanem czy BEemką? Nie – lepiej poczekać i zrobić to w meczu z aktualnym liderem i odwiecznym rywalem w SL3, a także jednym z głównych pretendentów do Mistrzowskiego tytułu. Można wypić piwo o temperaturze pokojowej? Ano można – będzie smakowało. Jeśli jednak będzie odpowiednio schłodzone, a na dworze będzie skwar nie do wytrzymania to gwarantujemy – piwo będzie smakowało lepiej. Analogia jest tu oczywista – wygrana z CTO to najlepsza informacja dla Merkurego od dawna. Poza szeregiem atutów, które każdy zna – Merkury nabrał po meczu pewności siebie i z dużą dozą prawdopodobieństwa – w dalszej części sezonu, może to zaprocentować. Z drugiej strony CTO Volley nie ma się co mazać. Mimo niekorzystnego wyniku – nic się nie dzieje i pozostają oni na samym szczycie ligowej układanki. A sam mecz? Gdyby był obrazem, to na pierwszy rzut oka stwierdzilibyśmy, że został namalowany przez trzech innych malarzy. Pierwszy w swoim dziele przedstawił nam walkę obu drużyn, w której nie brakowało determinacji, woli zwycięstwa, świetnych ataków, spektakularnych obron, ale również pomyłek – w ataku, zagrywce oraz przyjęciu. Końcówka seta – dwa arcyważne ataki Mikołaja Rochny, po których Merkury cieszył się z wygrania premierowej odsłony. Drugi malarz to absolutny fan CTO Volley i praca, w której uwidocznione zostały same atuty drużyny w pomarańczowych strojach, a jednocześnie nie zabrakło złośliwości, w których Merkury został zaprezentowany dość nieporadnie. Trzeci malarz, kiedy tylko spojrzał na płótno – o mało nie dostał zawału. Uznał bowiem, że temu środkowemu coś się pomieszało, a na piedestał powinna zostać wyprowadzona drużyna w granatowych barwach. A skoro to on kończył dzieło – jego obraz pozostał najświeższy i zapisał się w pamięci wszystkich: wow, brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Merkury
CTO Volley








