21:00· 19 MAJ, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Chcąc zgarnąć tytuł mistrzowski, trzeba było wygrać i nie zważać na to, że akurat z tym rywalem Merkuremu wybitnie nie szło. Przełamanie nastąpiło w najlepszym możliwym momencie, bo po wczorajszym meczu – Merkury jest o krok od tytułu mistrzowskiego. Wygrana za komplet punktów sprawia, że teraz to na CTO Volley ciąży zdecydowanie większa presja. Aby zrównać się liczbą oczek z ‘Granatowymi’ – muszą wygrać za komplet punktów z BEemką Volley, co przecież proste być nie musi. Warto podkreślić jednak fakt, że wygrana Merkuremu nie przyszła łatwo. Ba – była ona rywalom wyszarpana z rąk. Tak było choćby w pierwszym secie, w którym to Bossman zdawał się iść po tryumf. Po skutecznych atakach Kamila Gulana, Bossman objął bowiem prowadzenie 18-15. Końcówka seta to jednak dobra gra środkiem pięciokrotnych Mistrzów Inter Marine SL3. Merkury najpierw doprowadził do wyrównania po 20, a następnie przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę (22-20). Środkowa odsłona to zdecydowanie ‘najspokojniejsza’ partia w meczu. Team Piotra Peplińskiego szybko objął w niej kilkupunktowe prowadzenie (10-7) i trzymając rywala na dystans – zapewnił sobie drugi punkt w meczu (21-15). Ostatni set rozpoczął się dla Merkurego wybornie. Po ataku Igora Boguckiego prowadzili oni 10-8. Z czasem Bossman zaczął jednak się odgryzać i w końcówce seta to on wysunął się na prowadzenie 17-16. Choć wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, to Merkury zdołał odrobić straty i podobnie jak w pierwszym secie – ograć rywali do 20. Warto podkreślić, że w końcówce meczu postawą fair-play wykazał się Szymon Zalewski, który przyznał się do dotknięcia piłki, po czym Sędzia zmienił pierwotną, niekorzystną dla Merkurego decyzję – szacuneczek!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Merkury
Bossman Team








