20:45· 13 LIS, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Do czwartkowego wieczoru Merkury mógł liczyć na to, że zmagania w sezonie Jesień’25 zakończy na podium rozgrywek. Choć w teorii nadal mają na to szansę, to powiedzmy sobie wprost – po piątej porażce w sezonie będzie o to już bardzo trudno. Na początku spotkania nic jednak na to nie wskazywało. To pięciokrotni mistrzowie Inter Marine SL3 rozpoczęli lepiej i po asie serwisowym Pawła Dolaka objęli prowadzenie 8-3. W dalszej części seta gra się jednak wyrównała, a BEemka doprowadziła do remisu po 11. Równa gra trwała do stanu 20-20, ale w końcówce Merkury popełnił kilka błędów, a po kolejnym skutecznym ataku Macieja Rzepczyńskiego BEemka cieszyła się z pierwszego punktu w meczu (23-21). Środkowa odsłona to powtórka historii – świetny start Merkurego, po którym gracze w granatowych strojach wyszli na prowadzenie 10-6. Z czasem sytuacja uległa jednak zmianie i po blokach Macieja Rzepczyńskiego oraz grającego z konieczności na środku Kamila Dobosza, BEemka wysunęła się na prowadzenie 16-14, a po chwili cieszyła się z ósmego zwycięstwa w sezonie Jesień’25 (21-16). Do podniesienia z parkietu był jednak jeszcze jeden punkt. Tradycyjnie lepiej partię rozpoczęli gracze Piotra Peplińskiego, którzy po bloku Pawła Dolaka objęli prowadzenie 9-7. Choć z czasem sytuacja zaczęła im się wymykać z rąk (13-15), to ostatnie słowo w secie należało do Merkurego, który wygrał do 16. To oczywiście marne pocieszenie, o czym wspominaliśmy na początku podsumowania. A BEemka? Dzięki wygranej jest aktualnie na bardzo dobrej drodze do pierwszego w historii tytułu mistrzowskiego!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Merkury
BEemka Volley








