19:00· 30 MAR, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Ciężary, oj ciężary. W naszym odczuciu faworytem spotkania była ekipa Chilli Amigos. Intuicja podpowiadała nam jednak, że dla drużyny Pawła Kalety wcale nie będzie to tak proste zadanie, jak mogłoby się wydawać. Poparcie tej tezy mieliśmy już po kilku wymianach premierowej partii, w której mieliśmy remis po 10. Z czasem po atakach dobrze dysponowanego Aleksandra Kwiatkowskiego gracze z Sulmina wysunęli się na prowadzenie 16-12. Niestety dla nich – nie po raz pierwszy w tym sezonie mozolnie wypracowana przewaga została roztrwoniona. Choć jeszcze pod koniec mieliśmy wynik 20-18, to nieustępliwi gracze Amigos doprowadzili do wyrównania po 20, a następnie po walce 'łeb w łeb’ to gracze w czerwonych trykotach byli górą (25-23). Niepowodzenie w premierowej partii i poczucie niewykorzystanej szansy odbiło w dalszej części meczu piętno na graczach z Sulmina. W drugiej odsłonie zespół Fabiana Ehrlicha nie był już w stanie zagrozić świetnie dysponowanym rywalom, a do tego sami oddawali mnóstwo punktów, przez co faworyt wygrał seta do 11. Ostatni set to kolejna szansa dla graczy występujących 'w delegacji’. Choć do połowy seta było nieźle (11-10), to w kluczowym dla losów partii momencie gracze w czarnych koszulkach popełnili… cztery błędy z rzędu (15-10), po których nie było już co zbierać.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ME Sulmin Volley
Chilli Amigos








