20:30· 9 WRZ, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach pomeczowych pisaliśmy o tym, że we wtorkowy wieczór dostrzeżemy krajobraz po burzy, jaka rozpętała się w ostatnim czasie nad siedzibą Maritexu. Cóż – nie ma tragedii, ale z całą pewnością szkód jest mnóstwo i drużynie zajmie bardzo dużo czasu i wysiłku, by to wszystko posprzątać i uporządkować. Mecz z Aqua Volley rozpoczął się dla faworyta w koszmarny sposób. Dość niespodziewanie to beniaminek trzeciej ligi prowadził grę i po kilku błędach rywali objęli prowadzenie 10-5. Wraz z kolejnymi akcjami, sytuacja wydawała się prostować. Po skutecznych akcjach Kamila Warnke oraz Jakuba Wierzejskiego, Maritex zniwelował straty do jednego oczka (14-13). Marne to jednak dla nich pocieszenie. Już po chwili kilkoma skutecznymi atakami popisali się Mateusz Drężek oraz Łukasz Chomik, po których Aqua odskoczyła od rywala na kilka punktów i zaskakująco wygrała seta do 17. Przed drugą odsłoną w szeregach Maritexu doszło do pewnych roszad kadrowych i trzeba przyznać, że gra zespołu w fioletowych barwach zaczęła się wreszcie kleić. Precyzując – nie dość, że sami zaczęli grać znacznie lepiej, to Aqua powtórzyła dokładnie to, co zaprezentowała w meczu z Flotą TGD Team. Nierówna dyspozycja pozwoliła im na bardzo dobrego jednego seta. W drugiej odsłonie team Mateusza Drężka był już tylko cieniem samych siebie i po tym, kiedy Maritex objął prowadzenie 11-3, stało się jasne, że ‘włos z głowy im już nie spadnie’. Ostatecznie team Michała Pietrasika wygrał tę partię do 11. Ostatni set rywalizacji nie był już tak jednostronnym widowiskiem, aczkolwiek na półmetku seta – faworyt objął trzypunktowe prowadzenie (10-7), którego nie wypuścił do końca meczu. Ostatecznie Maritex sięgnął po dwa punkty i team może mówić o umiarkowanym optymizmie. Podobnie sytuacja wygląda w Aqua Volley, którzy choć nie byli faworytem – zgarnęli drugi punkt w sezonie Jesień’25.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Maritex
Aqua Volley








