20:00· 27 LIP, 2021
BOISKO #3
Podsumowanie
Ależ to był dziwny mecz. Nie dziwi nas bynajmniej wynik, ale bardziej zachowanie graczy Letniego Gdańska. Co by nie mówić, nie tak wyobrażaliśmy sobie drużynę, która stanęła przed historyczną szansą wskoczenia do pierwszej ligi. Spodziewaliśmy się raczej atmosfery, która uniesie halę Ergo Arena w powietrze. Tymczasem, zamiast tego otrzymaliśmy atmosferę podobną do tej, którą można oglądać na dożynkach w Prabutach. Nie ukrywamy, że cała ta sytuacja sprawiła, że byliśmy dość mocno zaskoczeni. Przejdźmy jednak do wydarzeń sportowych. Początek meczu rozpoczął się od wyrównanej walki, która trwała od początku (8-8) niemal do samego końca (18-18). W końcówce więcej zimnej krwi zachowali ‘Oliwiacy’, którzy po sporej kontrowersji sędziowskiej wygrali pierwszą partię do 19. Taki wynik oznaczał, że obojętnie co by się nie wydarzyło, Letni stracił szansę na bezpośredni awans do elity. Oliwa z kolei zyskała szalenie ważny punkt w kontekście utrzymania w lidze. Druga odsłona rozpoczęła się od wyrównanej walki (9-9), po której na tablicy wyników pojawiło się (9-9). Po chwili jednak na prowadzenie wyszli ‘Letnicy’ (15-11) i to oni kontrolowali przebieg tej partii, wygrywając do 17. Ostatnia odsłona rozpoczęła się od prowadzenia ‘Letników’ (8-3), jednak po chwili Oliwa zdołała doprowadzić do wyrównania (13-13). Po emocjonującej końcówce to Letni wygrał partię do 19, a cały mecz 2-1. W ostatecznym rozrachunku wynik ten nie cieszy żadnej ze stron. Letni Gdańsk stracił szansę na bezpośredni awans, z kolei Oliwa zajęła dwunaste miejsce w tabeli, co oznacza grę w barażu. O ich miejscu zadecydował gorszy bilans małych punktów od BL Volley, który różni się zaledwie dwoma oczkami. Niesamowite.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Letni Gdańsk
DHP Oliwa








