20:00· 5 LIP, 2021
BOISKO #2
Podsumowanie
W zapowiedzi przedmeczowej pisaliśmy o tym, że zbyt długo znamy ‘Letników’, by nie wiedzieć tego, że potrafią się wyłożyć z drużyną, która ostatnią wygraną odniosła w momencie, kiedy po świecie beztrosko hasały mamuty. Pisząc troszkę poważniej i biorąc pod uwagę również fakt, że ACTIVNI, kiedy już przegrywają to zazwyczaj zdobywają choć jeden punkt, wynik 2-1 dla Letników zdawał się być najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Mecz rozpoczął się lepiej dla graczy Artura Kurkowskiego, którzy drugi mecz z rzędu wystąpili w sześciu graczy. Po kilku akcjach, na tablicy wyników widniało 13-8 dla ACTIVNYCH. Był to mniej więcej ostatni moment dla ‘Letników’, aby się ogarnąć i wziąć do roboty. Taka sytuacja się nie wydarzyła. W zamian za to wydarzyło się kilka rzeczy, np. blok Nazara Krutskevycha czy Marcina Nowickiego, a także as Mateusza Nowika po, którym sędzia gwizdnęła po raz ostatni w pierwszym secie. Wynik pierwszej partii wprawił w niemałe osłupienie pozostałych drugoligowców czekających na swój mecz. Drugi set rozpoczął się lepiej dla Letniego Gdańska, który zaprezentował się w tej partii o niebo lepiej niż w pierwszej. Kilkupunktowe prowadzenie pozwoliło drużynie w granatowych koszulkach na spokojne dowiezienie zwycięstwa w tej odsłonie do końca. W trzecim secie, po raz pierwszy w obecnym sezonie pojawił się Łukasz Dudo. To właśnie po asie serwisowym tego gracza ‘Letnicy’ wyszli na prowadzenie (7-3). Mimo, że w dalszej części zawodnicy w granatowych koszulkach prowadzili (13-8) to w końcówce dopuścili do sytuacji, w której niemal zrównali się punktami ze swoimi rywalami (18-17). Ostatecznie, Letni Gdańsk wygrał tę partię 21-18, a całe spotkanie 2-1.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
Letni Gdańsk
ACTIVNI Gdańsk








