21:30· 6 MAR, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Myśląc o awansie już przed sezonem trzeba sprecyzować sobie plan na poszczególne spotkania. Jesteśmy przekonani, że w każdym scenariuszu, który był brany pod uwagę, Speednet nie wyobrażał sobie innego niż komplet sześciu punktów w środowy wieczór. Cóż, ‘Programiści’ już w pierwszym secie obecnego sezonu skomplikowali sobie sytuację. Piszemy o tym teraz, ponieważ chcieliśmy podkreślić, że zespół Marka Ogonowskiego podszedł do spotkania z Krukami w pełni zmobilizowany i sfokusowany na korzystny wynik. Początek spotkania ułożył się dla faworyzowanej drużyny w idealny sposób. Po kilku punktach Krzysztofa Mejera, Speednet objął prowadzenie 10-2 i było jasne, że po chwili będą cieszyli się z wygranego pierwszego seta. Finalnie nie dali oni szans przeciwnikom, którzy uciułali zaledwie 7 oczek. Dyspozycja Kruków na początku spotkania nie napawała ich sympatyków optymizmem. Mimo to w drugiej odsłonie zobaczyliśmy kompletnie odmienioną ekipę. Po jednym z ataków debiutującego w SL3 Michała Laskowskiego, na tablicy wyników mieliśmy remis po 7. W dalszej części, Speednet wypracował sobie delikatną przewagę (17-15), którą utrzymali aż do końca. Przed ostatnim setem, rozochoceni gracze Kruk Volley rozmawiali o tym, że w środowy wieczór jeden punkt jest w ich zasięgu. Niestety krucza ambicja zamiast wzbić się w powietrze walnęła prosto o kostkę brukową. Zanim się obejrzeliśmy, Speednet prowadził już 10-2, a to z kolei oznaczało, że po chwili zainkasował trzy oczka.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Wielki Speednet
ADS Volley








