21:30· 28 SIE, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Kiedy przed meczem robiliśmy sobie krótką analizę, wyszło nam na to, że będzie to bardzo wyrównane spotkanie. Jako faworyta meczu wskazaliśmy jednak Kruków, którzy mają zdecydowanie lepsze doświadczenie w rozgrywkach ligowych. Jakież było nasze zdziwienie chwilę po pierwszym gwizdku sędziego w meczu. Drużyny wyglądały bowiem tak jakby tuż przed meczem zamieniły się koszulkami. To Kruki wyglądały na drużynę, która w SL3 stawia pierwsze kroki. Masa błędów, zwieszone głowy, brak przyjęcia, rozegrania oraz wykończenia. Jak trafnie podsumował to kapitan Kruków po meczu – wróciły najczarniejsze demony z przeszłości. Przypomnijmy, że ten sezon miał być nowym otwarciem. Wracając jednak do pierwszego seta, ‘Mordeczki’ grali bardzo pewnie i w konsekwencji po ataku Dominika Bracha cieszyli się z okazałego zwycięstwa do 14. Po ich myśli, gra układała się mniej więcej do połowy drugiego seta, kiedy na tablicy wyników było 10-5 dla nich. Nie wiemy co stało się wówczas z Krukami, ale od tego momentu ci wyglądali o niebo lepiej niż jeszcze kilka chwil wcześniej. Najpierw po punktach Oliwiera Rymszy oraz Piotra Ceynowy, doprowadzili do wyrównania po 10, a następnie wykorzystując zwątpienie rywali – poszli za ciosem i wygrali seta do 16! Decydująca o zwycięstwie odsłona to wyrównana gra, która zaprowadziła nas do stanu po 9. Kilka błędów ‘Mordeczek’ sprawiło, że Kruki objęły z czasem prowadzenie 13-9, którego nie wypuścili aż do końca. Choć Kryj Ryj z czasem zniwelował straty to po błędzie z prawego skrzydła, ostatni punkt powędrował na konta graczy w niebieskich trykotach.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ADS Volley
Kryj Ryj








