20:00· 19 WRZ, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Kilka godzin przed meczem, Kruki zamieniły się w…Leniwce. Miało to związek z pozyskaniem sponsora, o czym wspominaliśmy przy okazji poprzedniego podsumowania. Wracając do sympatycznego zwierzaka z logo drużyny – w pierwszym secie leniwce starali się usilnie nawiązać do nowej tożsamości i po przespanym początku, to AQUA Volley objęła prowadzenie 10-6. Z czasem, BRUXELA WEAR podkręciła jednak tempo i po kilku atakach świeżo upieczonego taty – Łukasza Turskiego, objęli prowadzenie 14-12. Uważamy, że był to kluczowy moment seta, bowiem gra punkt za punkt, którą obserwowaliśmy od tego czasu dała po chwili wygraną drużynie w czarnych strojach. Środkowa odsłona to lepsza postawa drużyny Aqua Volley, która po nieco przypadkowym bloku Michała Szypszaka, objęła prowadzenie 11-7. Z czasem zespół Mateusza Drężka prowadził już 17-11 i stało się jasne, że o zwycięstwie zadecyduje trzeci set. Choć liczyliśmy w nim na zdecydowanie więcej, to Aqua Volley nie zdołała wejść na poziom z drugiej odsłony i całkowicie oddali pole swoim rywalom, przegrywając do 13, a cały mecz 1-2. Nie ma co jednak przesadnie przeżywać. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem obu drużyn, spotkają się one w rundzie rewanżowej – w grupie mistrzowskiej. W naszym odczuciu i jedni i drudzy mają na to ogromną szansę.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY










