20:00· 17 LIS, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Trzeba to powiedzieć wprost – Team Spontan skomplikował sobie sprawę bezpośredniego awansu do drugiej ligi. Z drugiej strony, czy był to pierwszy raz, a my jesteśmy jakoś przesadnie zdziwieni? Skądże znowu. Czuliśmy, że tak będzie, czego dowodem był Typ Redakcji, który zakładał podział punktów. Tak czy siak – po wygranej w stosunku 2-1, Team Spontan plasuje się na trzecim miejscu w tabeli i musi liczyć na komplet punktów z Flotą oraz to, że Dream Volley podzieli się punktami z Krakenem. Dodatkowo – we wszystko zamieszani są również gracze BL Volley. Ech – co by nie mówić – ‘Spontaniczni’ mogą sobie ‘pluć w brodę’. Początek spotkania układał się jednak dla drużyny Piotra Raczyńskiego w wymarzony sposób. Choć rywal dwoił się i troił, a w konsekwencji – odrobił czteropunktową stratę do rywala (13-9; 18-18), to ostatnie słowo – należało jednak do Spontana (21-19) na co wpływ miały skuteczne ataki Patryka Wyloty oraz…dwie zepsute zagrywki rywali (21-19). Środkowa odsłona to zwrot akcji, który może mieć koszmarne konsekwencje dla Spontana. Co działo się w środkowej odsłonie? Cóż – karta sprzyjała ‘Bestii’, choć Team Spontan zdołał wcielić się w rolę rywali i tak jak oni we wcześniejszej fazie meczu – również odrobili straty, doprowadzając do wyrównania po 17. Jak zapewne pamiętacie – taka walka w konsekwencji…gówno daje (21-19). Ostatni set to już ‘sportowa złość’ Spontana, który zagrał naprawdę nieźle i w konsekwencji – wygrał do 15. Oczywistą sprawą jest jednak to, że na poniedziałkową serie gier – mieli zupełnie inne plany.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Kraken Team
Team Spontan








