20:00· 17 WRZ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
W ostatnim magazynie podkreślaliśmy jak świetnie radzą sobie od dłuższego czasu gracze Kraken Team. Podkreślaliśmy to, że w naszym odczuciu są oni teamem, który jak jest faworytem to niemal nigdy nie zawodzi. W środę na graczy Roberta Skwiercza czekało jednak bodajże najtrudniejsze zadanie w sezonie Jesień’25. Znaleźć sposób na ogranie faworyzowanej Hydry Volleyball Team, która w trzeciej lidze nie znalazła jeszcze rywala w ‘tej samej wadze’. Mimo to – spotkanie pomiędzy liderem, a wiceliderem trzeciej ligi zapowiadało się dość ciekawie, bo podskórnie przeczuwaliśmy, że Kraken ‘tanio skóry nie sprzeda’. Przekonaliśmy się o tym już w pierwszym secie rywalizacji, gdzie Hydra w związku z pewnymi problemami w przyjęciu nie mogła odskoczyć rywalom. Przez niemal całego seta mieliśmy zatem wymianę ‘punkt za punkt’ i w taki sposób dotarliśmy do końcówki seta, gdzie czarna tablica wyników wskazywała remis po 18. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali faworyci, którzy po ataku ‘Dumy Łobza’ – Remigiusza Maczana, zapewnili sobie wygraną seta do 19. Środkowa odsłona to najmniej interesująca partia w meczu. Stało się tak za sprawą dużej dysproporcji pomiędzy drużynami. Po dwóch atakach z rzędu Daniela Gierszewskiego – było w zasadzie pozamiatane (12-5 ; 21-12). Ostatni set to kolejna podjęta przez Krakena próba na ogranie faworyzowanego rywala. Do stanu 13-13 obie drużyny toczyły wyrównany bój. Sytuacja zaczęła się zmieniać w drugiej części seta, gdzie Hydrze udało się odskoczyć rywalom na trzy punkty. Jak najczęściej w tym meczu – za sprawą środkowego z urokliwej miejscowości w województwie zachodniopomorskim (19-16). Ostatecznie po punkcie nad wyraz często wspomnianego gracza oraz skutecznym ataku Danielsza Gierszewskiego, Hydra zapewniła sobie trzeci punkt meczu i fotel lidera trzeciej ligi – brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Kraken Team
Hydra Volleyball Team








