20:00· 30 WRZ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Mecz do meczu, punkt do punktu i Chilli Amigos zdaje się być coraz bliższe utrzymania w trzeciej lidze. Kiedy kilka tygodni temu zaproponowaliśmy 'Amigos' grę w trzeciej lidze ci przyjęli tę ofertę, ale w obozie Chilli pojawiły się wówczas pewne wątpliwości. Czy aby na pewno jesteśmy gotowi? Cóż - nie wiemy jeszcze jak potoczy się ten sezon, ale po sześciu rozegranych spotkaniach chyba wszyscy z drużyny zgodnie powiedzą, że było warto. Chilli Amigos choć nie jest najsilniejszą drużyną w trzeciej lidze, to jednak 'dowozi'. Pierwszy set rywalizacji to ułożył się jednak lepiej dla Krakena, który wysunął się na prowadzenie 13-9. Choć po świetnej zagrywce Mateusza Sypniewskiego 'Amigos' wyrównali a nawet sami wysunęli się na prowadzenie 15-13, to końcowa faza seta była już dominacją wielkiego faworyta meczu, który wygrał premierową partię do 18. Porażka mimo prowadzenia nie zniechęciła bynajmniej drużyny Pawła Kalety. Po wyrównanej pierwszej części seta (11-11), to właśnie gracze w czerwonych strojach wysunęli się na prowadzenie 14-12. Warto podkreślić, że rewelacyjnie w tym fragmencie gry sprawował się Krzysztof Horeczy. W dalszej części Kraken Team próbując odrobić straty popełnił kilka błędów, w konsekwencji których, 'Amigos' wygrali tę partię do 17. Decydujący o zwycięstwie set to absolutna dominacja beniaminka trzeciej ligi. Już na początku seta gracze w czerwonych strojach zniszczyli wręcz swoich rywali w aspekcie psychologicznym, wysuwając się na prowadzenie 12-5. Tego nie dało się już odrobić. Nie z tym mentalem. Nie z tym nakręconym rywalem. Ostatecznie po absolutnej dominacji Chilli Amigos wygrali tę partię do 11, co wpisuje się w swoistą 'samospełniającą się przepowiednię'. W zapowiedziach pisaliśmy, że Kraken Team ma szansę na skompletowanie hattricka z beniaminkami i istotnie tak było.
Ładowanie wyników...
















