20:35· 7 PAŹ, 2019
BOISKO #1
Podsumowanie
Spotkanie Intermarine ze Speednetem można by reklamować jako pojedynek dwóch „siedemnastek”. Łącznie ponad 400 cm wzrostu i 200 punktów – panów Masiaka i Urbanowicza nie trzeba nikomu przedstawiać. Obserwatorzy mogli być jednak zaskoczeni, gdyż w drużynie tzw. Masters pierwsze skrzypce zagrał tym razem debiutant – Mateusz Ciesielski (MVP, 12 pktów). Intermarine najwyraźniej wzięło do siebie nasze słowa z zapowiedzi, że czas najwyższy wygrać mecz w stosunku 3-0, gdyż przed nimi spotkania z najtrudniejszymi przeciwnikami i w związku z tym zamówiło posiłki. Efekt był piorunujący, a gra kleiła się jak nigdy. Co prawda, w pierwszym secie Urbanowicz udowodnił, że potrafi nie tylko „wbijać gwoździe” lecz również umiejętnie kiwać, co sprawiło że ze stanu 15:8 zrobiło się 17:15. Jednakże dzięki atakom MVP tego spotkania, Intermarine dowiozło zwycięstwo w tym secie do końca. W drugiej partii, serią znakomitych zagrywek popisał się Andrzej Masiak. Serię przerwał dopiero Urbanowicz – najpierw… przyjął piłkę na drugą stronę, lecz po chwili zrehabilitował się i zatrzymał kontrę pojedynczym blokiem, wysyłając kolegom z drugiej strony siatki wymowny uśmiech (czyżby się znali?). Następnie rozkręcił się Marcin Karbownik i zdjął ciężar zdobywania punktów z liderów swojej drużyny. W trzecim secie Intermarine wprowadziło zmienników, lecz nadzieje Speednetu na zdobytego seta rozwiał powrót na boisku kapitana – Krzysztofa Wyrzykowskiego. Speednet może żałować, że w tym meczu zagrał w dość eksperymentalnym składem. Na pozycji rozgrywającego zadebiutował Piotr Przywieczerski, zaś Kamil Lewandowski zagrał na pozycji atakującego po raz pierwszy od… 12 lat! Mamy nadzieję, że kadra szybko zostanie uzupełniona, gdyż w czwartek Informatyków czeka powtórka z rozrywki i kolejny niepokonany do tej pory przeciwnik – Nasz-Dach Stężyca.
Ładowanie wyników...
ZAGRYWAJĄCY
Inter Marine Masters
Speednet








