19:15· 10 WRZ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Czy może to być przełomowy sezon dla Inter Marine Masters? Wiele na to wskazuje. Już w poprzednim sezonie było niezwykle blisko awansu do pierwszej ligi. Choć wówczas się nie udało, to teraz 'Mastersi' mają sporo argumentów, aby sezon potoczył się w wymarzony dla nich sposób. Wczoraj wieczorem team Andrzeja Masiaka rywalizował z Energą Treflem Gdańsk i choć nie było to łatwe spotkanie, wygrana 2-1 wlała w nich jeszcze więcej optymizmu i wiary w siebie. Sami zastanawiamy się, w którą stronę to wszystko pójdzie . Za tydzień 'Mastersi' zagrają z Hydrą oraz Dream Volley i dużo wskazuje na to, że ich sytuacja przed dalszą częścią sezonu będzie jeszcze lepsza. Wracając jednak do wczorajszego starcia, lepiej w mecz weszła najmłodsza drużyna w ligowej stawce. Po dobrej grze w bloku Rafała Pączka, Trefl wysunął się na prowadzenie 10-8. Z czasem 'Mastersom' udało się doprowadzić do wyrównania po 18, ale końcówka seta to dwa niewymuszone błędy doświadczonej drużyny, które dały graczom Ariela Fijoła pierwszy punkt w meczu (21-18). Środkowa odsłona to kapitalne otwarcie 'Mastersów', którzy błyskawicznie objęli prowadzenie 12-4. Choć odrobienie strat wydawało się nierealne, to z czasem przewaga drużyny w biało-niebieskich barwach stopniała do zaledwie dwóch oczek (19-17). Kiedy robiło się jednak bardzo groźnie, skutecznym blokiem dającym 'Mastersom' wygraną w secie popisał się ściągnięty przed sezonem Paweł Kolan (21-17). Trzeci set to już dominacja drużyny Andrzeja Masiaka. Po punkcie kapitana drużyny, doświadczona drużyna wysunęła się na prowadzenie 12-5 i tym razem uniknęła nerwówki, której doświadczyli w drugim secie rywalizacji, wygrywając finalnie do 13.
Ładowanie wyników...















