21:00· 28 PAŹ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Specyficzny to był mecz – nie da się ukryć. Było to spotkanie, które niemal wszystkie osoby, które go oglądały, zapamiętają raczej z niekończących się kłótni z sędzią prowadzącym zawody. W trzecim secie doszło już do absurdalnej sytuacji, w której obie drużyny w tych pretensjach się zjednoczyły, a każda akcja trwała dłużej niż ma to miejsce w standardowych przypadkach. Jeśli chodzi zaś o poziom sportowy, to od początku meczu dość wyraźną przewagę osiągnęli gracze Speednetu, którzy wygrali drugie bezpośrednie spotkanie obu ekip z rzędu. Był czas, gdy to gracze Inter Marine Masters mogli pochwalić się lepszym ‘momentum’ w lidze. Z pewnością dziś – to Speednet jest górą i udowodnił to w pierwszym secie rywalizacji, którego wygrał do 16, nie forsując przy tym przesadnie tempa. Nie inaczej było i w drugiej odsłonie, która rozpoczęła się co prawda lepiej dla ‘Mastersów’, ale im dłużej trwała ta partia, tym coraz lepiej prezentowali się gracze w różowych strojach. Po kilku skutecznych atakach Krzysztofa Mejera oraz Kamila Szlejtera Speednet 2 wysunął się na prowadzenie 18-14 i cieszył się po chwili z drugiego punktu w meczu. W trzecim secie rywalizacji gracze Inter Marine Masters grali już pod ogromną presją. Team Andrzeja Masiaka miał bowiem świadomość, że godzinę wcześniej swoje spotkanie wygrała DHP Oliwa, a to oznaczało, że ‘Mastersi’ nie mogą już tylko patrzeć w górę tabeli, ale również na to, co dzieje się w ich bezpośrednim sąsiedztwie. Na półmetku finałowej partii Inter Marine Masters objęli prowadzenie 10-7, które z czasem urosło do stanu 18-13 i w konsekwencji wystarczyło do zgarnięcia ‘nagrody pocieszenia’ (21-15).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Inter Marine Masters
Wielki Speednet








