21:00· 7 MAJ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
We wczorajszej zapowiedzi pisaliśmy o tym, że ‘Mastersom’ z Flotą Active Team po prostu nie idzie. Wczoraj wieczorem mieliśmy kolejny rozdział tej historii i trudno nie było odnieść wrażenia, że gdzieś to już widzieliśmy. Mimo niekorzystnej historii dla ‘Mastersów’, to właśnie oni byli dla nas faworytem meczu, który notabene rozpoczęli bardzo dobrze (5-0). Początkowy szok nie stłamsił jednak graczy Floty, którzy błyskawicznie się przebudzili i doprowadzili do wyrównania po 7. Dalsza część seta to wyrównana gra, w której nie brakowało ciekawych wymian. To, co rzucało się jednak w oczy, to dobra gra w bloku obu drużyn i spora determinacja do tego, by wygrać pojedynek. Ostatecznie po długiej i wyniszczającej grze na przewagi z pierwszego punktu cieszyła się Flota (26-24). Środkowa partia była wyrównana, ale tylko do stanu po 13. Kluczowym momentem seta były w naszym odczuciu dwa skuteczne bloki rozgrywającego Floty – Jana Kostrowickiego. To właśnie po nich gracze Mateusza Iwana wysunęli się na prowadzenie 16-13 i po chwili cieszyli się z drugiego punktu w meczu (21-17). Potencjalna przegrana trzeciego seta dość mocno komplikowałaby kwestie podium dla ‘Mastersów’. Od samego początku drużynie Andrzeja Masiaka udało się przełamać opór rywali, dzięki czemu wysunęli się na prowadzenie 11-5. Tak duża zaliczka sprawiła, że Flota w odróżnieniu do początku spotkania nie była już w stanie wrócić i w konsekwencji ‘Mastersi’ wygrali tę partię do 14. Paradoksalnie ich sytuacja w kontekście podium nie pogorszyła się aż tak mocno, jak mogłoby się wydawać. Wciąż wiele wskazuje na to, że zdobędą oni medale, a kto wie – być może również awansują do elity.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Inter Marine Masters
Flota Active Team








