21:30· 4 MAJ, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Ok, historia występów drużyny Inter Marine Masters 2 w rozgrywkach SL3 nie jest zbyt długa. Niemniej jednak, po raz pierwszy w historii zespół ‘Mastersów’ musiał mierzyć się z sytuacją, w której do meczu podchodzili po serii nieudanych występów, po których ich obecność w czołowej piątce ligi stanęła pod znakiem zapytania. Niemniej jednak – w poniedziałkowy wieczór zespół stanął przed ogromną szansą na przełamanie. Gracze w niebieskich trykotach rywalizowali bowiem z zespołem Aqua Volley, który plasuje się w dolnych partiach ligowej tabeli i zdołał wygrać zaledwie trzy z dwunastu meczów w obecnej kampanii. Początek spotkania należał do faworyta. Bardzo dobrze na środku sprawował się Adam Kamiński, po którego trzech pojedynczych blokach w krótkim odstępie czasu, ‘Mastersi’ wysunęli się na prowadzenie 16-10, po którym rywale nie byli już w stanie nawiązać walki (21-13). Środkowa partia nie zapowiadała takiego lania, jakie finalnie oglądaliśmy. Na półmetku seta, faworyt prowadził bowiem zaledwie jednym punktem (11-10). Sytuacja zmieniła się diametralnie w drugiej części seta. Dość powiedzieć, że na dziesięć punktów ‘Mastersów’, zespół Aqua Volley zdobył…zaledwie jeden. Kończąc temat środkowej partii nie sposób nie wspomnieć o rewelacyjnej wręcz serii w ataku Rafała Artymiuka, który od stanu 16-11 do 21-11 zdobył…pięć punktów z rzędu. Not bad. Obrazek, w którym Aqua Volley nie miała szans na wygraną meczu, ale już jednego seta jak najbardziej tak, oglądaliśmy w historii wielokrotnie. Nie inaczej było w poniedziałkowej serii gier, gdzie po kilku udanych akcjach Jarosława Błażkowa, Aqua Volley wysunęła się na prowadzenie 14-9. Mimo wysokiego prowadzenia w końcówce Aqua miała problem z tym by postawić kropkę nad ‘i’. Choć rywal zdołał doprowadzić do wyrównania po 20, to jednak ostatnie słowo należało już do drużyny Mateusza Drężka (23-21).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Inter Marine Masters 2
Aqua Volley








