19:00· 11 KWI, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
Po wynikach z zeszłego tygodnia – Redakcja oraz Eksperci wskazali, że to Hydra Volleyball Team wygra spotkanie. Cała trójka wskazała jednak, że będzie to wyrównany mecz. Cóż – nasze predykcje można rozbić o kant tyłka. Tak się bowiem składa, że zostając przy tematach królewskiej gry – Szach-Mat przypominał w tej partii Magnusa Carlsena, a Hydra Volleyball Team – za przeproszeniem – kolesia, który pomylił Szachy z Warcabami. Co ciekawe – w pierwszym secie, Szach-Mat zdawał się droczyć ze swoim rywalem, a nawet pozwolił mu uwierzyć, że to on wygra tę partię. Mimo że po ataku Sebastiana Konarzewskiego, było 13-8 dla Hydry, to żadna z jej głów nie uchroniła ‘Bestii’ przed nadchodzącą katastrofą. Każdy kolejny punkt zdobyty przez Szach-Mat budował tę drużynę, która rosła na naszych oczach do tego stopnia, że zastanawialiśmy się czy w przygotowanych butelkach pod kotarą – nie mieli przypadkiem ‘gumisiowego soku’. W drugą stronę – Hydra popełniała tyle błędów w ataku, po których spuszczała głowy, że wiedzieliśmy jak to się skończy. Klasyka gatunku drodzy Państwo. Podpuścić – skasować. Po come-backu w iście Wielkanocnym stylu – Szach-Mat nie miał najmniejszych problemów z tym, by wygrać drugą oraz trzecią partię. Tak jak napisaliśmy na początku – ten fragment meczu był walką nierówną, brutalną i koniec końców – smutną dla Hydry. Pisaliśmy o tym w zapowiedziach. Drużyna, która przegra spotkanie będzie miała morale na poziomie nizinnym z żuławów wiślanych. A Szach-Mat? Z pewnością mogą być z siebie bardzo zadowoleni. Kto wie – być może właśnie we wtorkowy wieczór odwróciła się wreszcie niekorzystna karta?
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Hydra Volleyball Team
Szach-Mat








