19:00· 17 WRZ, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Choć w ostatnim czasie Hydra Volleyball Team prezentowała się całkiem nieźle, to nie mielimy wątpliwości, która z drużyn będzie faworytem spotkania. Już na początku spotkania, Inter Marine Masters odpalił protokół blok, który w całym spotkaniu widzieliśmy mnóstwo razem. Po czterech blokach (!) w początkowej fazie seta, 'Mastersi' wysunęli się na prowadzenie 6-0. W dalszej części tego co by nie mówić - jednostronnego widowiska, zespół Inter Marine ani myślał dać wytchnienie rywalom, na co wpływ miała również świetna gra w obronie oraz z kontry. Oj - to było bardzo mocne granie drużyny w niebieskich trykotach (21-10). Środkowa odsłona rozpoczęła się podobnie jak premierowa partia. Ok - nie po blokach, ale 'Mastersi' po serii ataków wysunęli się na prowadzenie 7-3. Trzeba uczciwie przyznać, że był moment, w którym Hydra mogła mieć nadzieje, na jakąkolwiek zdobycz. Po ataku Łukasza Birunta, zespół w złotych strojach zniwelował stratę do jednego punktu (13-12). Dalsza część seta to jednak popis jednej z najbardziej doświadczonych drużyn w lidze (21-13). Ostatni set rywalizacji nie przyniósł żadnego zwrotu akcji. Choć po punktach Sławomira Kudyby i Szymona Ćwiklińskiego, Hydra prowadziła na półmetku 10-9, to dalsza część seta to popis gry najlepszego gracza meczu - Mariusza Wlazłego. To właśnie po jego atakach 'Mastersi' zapewnili sobie trzeci punkt w meczu (21-15) i w konsekwencji - fotel wicelidera rozgrywek - brawo!
Ładowanie wyników...















