19:00· 21 WRZ, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
Zwycięzców, a w szczególności tych, którzy zgarniają komplet punktów nie wypada sądzić. Mimo to entuzjazm po spotkaniu z Volley Kiełpino, mając w pamięci to, co wydarzyło się w pierwszym secie, był dość umiarkowany. Nawiązując do słów z zapowiedzi meczowej na oficjalnym profilu drużyny Hydra TSS Gdańsk, spotkanie z Volley Kiełpino miało być puszczane dzieciom na dobranockę. Cóż, mamy nadzieje, że wszyscy Rodzice z Siatkarskiej Ligi Trójmiasta zrobili inaczej. W innym przypadku dzieci, oglądając pierwszego seta, mogły mieć w nocy koszmary, co z kolei sprawiłoby, że nierozważni Rodzice musieliby zmieniać rano pościel. W pierwszym secie to Volley Kiełpino przez bardzo długi fragment prezentował się lepiej. Początek meczu rozpoczął się od prowadzenia zawodników z Kiełpina (5-1). Mimo, że w dalszej części Hydra zdołała wyrównać (7-7), dalej prowadzili grę. Sytuacja odmieniła się w końcówce, w której rozgrywający Hydry dołożył kolejny blok w obecnym sezonie i Hydra miała piłkę setową (20-18). Gdy wydawało się, że zaraz drużyny zmienią strony, trzy punkty z rzędu zdobyli gracze z Kiełpina (20-21) i wydawało się, że to oni zakończą seta wygraną. W końcówce dwoma atakami z rzędu popisał się jednak aktywny w spotkaniu – Kacper Wesołowski i Hydra ostatecznie wygrała seta do 21. Drugi oraz trzeci set nie przyniosły już wielkich emocji. Faworyt zagrał w końcu tak, jak na faworyta przystało i pewnie wygrał oba sety do 13. Tak jak pisaliśmy – zwycięzców się nie sądzi, jeśli chcecie przeczytać osąd gry Hydry we wtorkowy wieczór zapraszamy do podsumowania meczu z Oliwą. Na koniec słówko o Volley Kiełpino. Jeśli drużyna Fabiana Polita w pozostałych meczach będzie prezentować się tak, jak w pierwszym secie z Hydrą to o ich formę można być spokojnym.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY










