20:00· 16 MAJ, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
Kiedy ostatni raz ACTIVNI Gdańsk zostali wybrani drużyną tygodnia, po chwili zagrali piach w meczu z Chilli Amigos. Jako że drużyna Artura Kurkowskiego sięgnęła po wspomniany zaszczyt po raz drugi w sezonie, zastanawialiśmy się jak zaprezentują się w meczu z Husarią Gdańsk. Pierwszy set wskazywał, że może być podobnie. Ok – Husaria nie zdołała sobie wypracować tak gigantycznej przewagi, jaką wówczas Chilli Amigos, ale koniec końców – efekt był taki sam. Początek spotkania to wyrównana gra obu drużyn, która zaprowadziła nas do stanu 8-8. W dalszej części seta, po kilku atakach świetnie dysponowanego Łukasza Chomika – Husaria wyszła na prowadzenie 15-9 i wydawało się, że po chwili dopełni swego. Mimo sześciopunktowej zaliczki, Husaria wyglądała tak, jakby bała się wygrać. To sprawiło, że doświadczona w ligowych bojach ekipa ACTIVNYCH doprowadziła do wyrównania, a pod koniec mieli nawet piłkę setową. Mimo to popełnili oni po chwili dwa błędy, a następnie – skuteczną zagrywką powracającego do składu kapitana drużyny – Grzegorza Żyły-Stawarskiego, to Husaria cieszyła się z wygranej seta. Niepowodzenie z pierwszego seta wyzwoliło w drużynie ACTIVNYCH sportową złość. W drugiej partii byli oni już zupełnie inną drużyną. Po kilku świetnych zagrywkach Wojciecha Łuczkowa, ACTIVNI prowadzili 15-5 i finalnie ograli swojego rywala do 10. Ostatni set był czymś pomiędzy tym, co oglądaliśmy w pierwszym a drugim secie. Nie było ani porywająco, ani nudno. O tym, która z drużyn wygra set, zadecydowała lepsza końcówka w wydaniu ACTIVNYCH, którzy od stanu 14-14 pokazali więcej jakości. Co ważne podkreślenia – jest to drużyna, która w trzeciej lidze popełnia najmniej błędów własnych. O ile w trakcie całego spotkania różnie z tym bywało, w końcówce – przynajmniej w tym elemencie byli znacznie lepsi od Husarii i z pewnością przyczyniło się to do ich końcowego tryumfu.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Speedway AWKS
ACTIVNI Gdańsk








