20:00· 1 PAŹ, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Każdy ma w swoim życiu moment, którego się tak po ludzku wstydzi. Lata temu Dżem śpiewał o tym, że Wehikuł czasu, to byłby cud. Jak to się ma do starcia Siatkersów z Hapag-Lloyd? Ano tak, że niespełna dwa lata temu - w listopadzie 2024, Siatkersi przegrali z drużyną Hapag-Lloyd w stosunku 0-3, czego uczestnicy tamtego spotkania jeszcze do końca nie przepracowali. Mając to na uwadze - Siatkersi już nigdy nie zlekceważą 'Pomarańczowych' i nie pozwolą na to, żeby rywal choć na chwilkę 'urósł'. Mniej więcej tak właśnie wyglądało czwartkowe spotkanie, które było dominacją drużyny w białych trykotach od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego. Już na półmetku seta zespół Sebastiana Wilmy objął prowadzenie 13-8. Choć zabrzmi to niewygodnie dla Hapag-Lloyd, to w dalszej części w drużynie 'Pomarańczowych' zabrakło tej ikry i chęci dorównania rywalom. Tak się po prostu nie da wygrać (21-12). Drugi set z perspektywy 'Logistyków' wyglądał jeszcze gorzej. Kiedy na tablicy wyników było 13-4 dla faworyta, nikt nie miał już wątpliwości jak to się skończy (21-11). Jeśli Hapag-Lloyd miał gdzieś szukać swoich szans, to była to z pewnością finałowa partia. W połowie seta było bowiem po 11, ale już po chwili Siatkersi odskoczyli swoim rywalom, zapewniając sobie trzeci punkt w meczu (21-16).
Ładowanie wyników...















