19:00· 12 MAR, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Po sensacyjnym punkcie z VB Inter-Grahen Sulmin na inaugurację w siedzibie Hapag-Lloyd mieli nadzieję, że i z Craftveną nie stoją na straconej pozycji. Myśli te były potęgowane faktem, że to właśnie z ’Rzemieślnikami’ ’Logistycy’ zdobyli swój historyczny punkt w rozgrywkach Inter Marine SL3. Na początku rywalizacji gracze w pomarańczowych strojach trzymali fason, a rywal musiał się naprawdę napocić, by wyjść na prowadzenie (8-6). Im dłużej trwał jednak set, tym koncentracja w drużynie Joanny Kożuch stawała się coraz mniejsza. Kiedy Hapag-Lloyd nie gra na 100% skupiony, zaczyna popełniać błędy, które w normalnych okolicznościach im się nie przytrafiają. Ostatecznie po dwóch błędach w końcówce Craftvena cieszyła się z wygrania seta do 14. Wracając jeszcze do narracji sprzed chwili, chcielibyśmy podkreślić, że to, co działo się w meczu, jest papierkiem lakmusowym całej przygody Hapag-Lloyd w rozgrywkach. Do pewnego momentu team gra naprawdę nieźle, ale w końcu zaczyna popełniać błędy. Zwróćcie uwagę, że tak jest niemal zawsze, niezależnie od wyniku. Tak było również w meczu z Sulminem, gdzie kryzys przyszedł pod koniec wygranego seta. Zmierzamy do tego, że najczęściej ma to swoje konsekwencje, ale pojedyncze sety mogą Hapag-Lloyd po prostu wyjść i wówczas kończy się punktem. Drugi set rywalizacji to świetna gra do stanu 14-14, a następnie – a jakże – festiwal błędów i problemy z wykończeniem akcji. W konsekwencji pięć kolejnych punktów trafiło na konto Craftveny, która wygrała po chwili seta do 16. Ostatni rozdział to już partia, w której ’Rzemieślnicy’ zdusili zapędy rywali w zarodku i finalnie wygrali tę partię do 10. Niemniej jednak nie było to jakieś wybitne spotkanie z ich strony.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Hapag-Lloyd
Craftvena








