19:00· 11 KWI, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Zestawienie ze sobą obu drużyn sprawiło, że liczba zespołów bez zwycięstw na koncie musiała siłą rzeczy stopnieć o jedną ekipę. W naszych oczach faworytem spotkania była drużyna APV i sytuacji nie zmieniał tu fakt ich niezbyt dobrej formy w ostatnim okresie. Wątpliwości co do dyspozycji teamu Grzegorza Żyły-Stawarskiego mieli również typerzy w aplikacji SL3, którzy w bardzo dużej części wskazywali na to, że Hapag-Lloyd zdobędzie pierwszy punkt w sezonie. Pomysł ten spodobał się graczom w pomarańczowych trykotach, którzy na półmetku pierwszego seta przegrywali z rywalami zaledwie jednym punktem (11-10). Niestety – im dalej w las, tym było gorzej. Po dość szarpanym fragmencie gry, w którym obie drużyny popełniały sporo błędów, APV w kryzysowej sytuacji zareagowali wyraźnie lepiej i pod koniec seta prowadzili 18-13. Pięciopunktowa zaliczka pozwoliła im po chwili docisnąć pedał gazu i cieszyć się z pierwszego punktu w meczu (21-14). Środkowa odsłona to wypisz wymaluj to, co oglądaliśmy w pierwszej odsłonie. Pierwsza część seta to wynik 11-10 dla APV i kurczę, zastanawiamy się co w takich momentach dzieje się w głowach ‘Logistyków’. Kto wie, być może są oni dość nieśmiali i uznają, że na premierowy punkt w tabeli jeszcze za wcześnie? Tu mały tip – nikt tego za Was nie zrobi. W SL3 trzeba być zuchwałym i nienasyconym. Kiedy bowiem rywal widzi, że nie macie parcia na punkt, to mimo wyrównanej gry to zawsze ci drudzy wygrają. Nie inaczej było i tym razem. Zdecydowanie bardziej zdeterminowana ekipa APV wygrała tę partię do 13. Ostatni set to inna historia, w której gracze ze skrzydłami w logo błyskawicznie objęli prowadzenie 9-5, które w dalszej części tylko powiększali. Finalnie skończyło się na wyniku 21-12, a cały mecz, cennym zwycięstwem APV w stosunku 3-0.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Hapag-Lloyd
Speedway AWKS








