21:30· 8 KWI, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Nie będziemy nikogo oszukiwać – nie dawaliśmy najmniejszych szans Handluwie na wygraną spotkania. Choć byliśmy tego pewni – tuż po pierwszym gwizdku sędziego dostaliśmy konkretne potwierdzenie. Ok – spora w tym zasługa Speednetu, ale bez jaj. Taktyka Handluwy wyglądała tak, że choć nie było przyjęcia, to nie było również rozegrania, a nawet ataku. Skandaliczny początek, po obejrzeniu którego postanowiliśmy to rozchodzić (9-2). Widząc, co tu się święci – Speednet 2 włączył po chwili tryb eco. Mimo to nie miał on najmniejszego problemu z tym, by wygrać seta do 16, ale umówmy się – czy ktokolwiek by go miał? Przecież to było takie ogórkowe granie, że Handluwę pokonałby Speednet 2 ze swojego pierwszego sezonu w Inter Marine SL3. Drugi set? Handluwa grała dalej swoje. To, co nas jednak zastanowiło, to czy przypadkiem taka gra nie uśpi Speednetu. Widzieliśmy to przecież wielokrotnie. W taki sam sposób Handluwa zdobyła punkt z Volleyem Gdańsk. To samo boisko, niemal te same okoliczności. W pewnym momencie, stojąc przy ławce rezerwowych Speednetu, zażartowaliśmy, że to musi skończyć się podziałem punktów i mamy na to świadków. Choć wówczas brzmiało to jak żart, to już na początku finałowej partii – przestał on śmieszyć, a przynajmniej graczy w różowych trykotach. Warto tu odnotować, że przed trzecim setem w Handluwie nastąpiła zmiana rozgrywającego i od tego momentu sypał były kapitan drużyny – Dawid Gałka. Do połowy seta Speednet dostawał kolejne sygnały ostrzegawcze. Mimo że jadąc prosto, nawigacja co chwilę wysyłała ostrzeżenia o niebezpieczeństwie na drodze, Speednet nie zrobił w zasadzie nic, by temu zaradzić. W konsekwencji, po atakach Radosława Pyzalskiego oraz Kacpra Kamerki, Handluwa zdołała przechytrzyć rywali i zgarnąć trzeci punkt w sezonie Wiosna’26.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
HANDLUWA
Wielki Speednet








