21:30· 18 MAR, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych nie zadrżała nam ręka, stawiając na pewną wygraną Floty TGD Team. W naszych predykcjach utwierdziły nas pierwsze wtorkowe spotkania, w których Port Gdańsk przegrał z Dream Volley, natomiast Flota TGD Team ograła za komplet punktów Kraken Team. Już na samym początku spotkania zameldował się zdecydowanie najlepszy gracz meczu – Wiktor Pawlak, który do spółki z Tomaszem Bobcowem, wyprowadził drużynę ‘z doków’ na prowadzenie 7-4. Dalsza część seta to coraz większe problemy Floty z przyjęciem czy obroną piłek posyłanych przez gracza, który dołączył do Portu przed obecnym sezonem (16-9). Choć z czasem Flota TGD uruchomiła wreszcie Sebastiana Sołtysa co pozwoliło im zniwelować straty do stanu 19-17 to ostatnie słowo należało już do teamu Arkadiusza Sojko (21-18). Środkowa odsłona zaczęła się od chaotycznej gry obu ekip, w której nie brakowało ataków w siatkę lub aut. Jako pierwsi ‘ogarnęli się’ gracze Portu Gdańsk, którzy po atakach Macieja Gałdy, objęli prowadzenie 9-5. Z czasem Flota zastosowała dobrze znaną taktykę – ‘gramy środkiem’. Po kilku atakach lidera drużyny – Sebastiana Sołtysa, team Karoliny Kirszensztein objął prowadzenie 15-14. W końcówce seta, team ‘z doków’ był w poważnych tarapatach. Po skutecznym bloku rozgrywającego – Wojciecha Sagatowskiego, Flota TGD objęła prowadzenie 19-17 i byli o włos od wyrównania stanu rywalizacji. Końcówka seta to po raz kolejny popis świetnie dysponowanego Wiktora Pawlaka, po którym ‘Portowcy’ mogli świętować pierwsze zwycięstwo w sezonie (22-20). Ostatnia odsłona to partia, w której ‘Portowcy’ ewidentnie zdjęli nogę z gazu. W finałowej odsłonie, Flota TGD objęła wysokie prowadzenie, na którą team wyprowadził skutecznymi atakami Kacper Goszczyński (10-6). W dalszej części Port Gdańsk nie zdołał już odrobić strat i mecz zakończył się podziałem punktów (21-17).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Flota TGD Team
Stay Win








