19:00· 25 WRZ, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Po świetnym początku sezonu w wykonaniu Hydry Volleyball Team, nie zadrżała nam ręka w momencie, w którym postawiliśmy na to, że po raz kolejny sięgną po komplet punktów. Rywalem ‘Bestii’ w czwartkowy wieczór była bowiem ekipa Floty TGD Team, która w naszym odczuciu zakręci się na koniec sezonu mniej więcej w środku ligowej stawki. Biorąc to pod uwagę – nie przewidywaliśmy żadnych niespodzianek. Prawdę mówiąc – nie spodziewaliśmy się również tak dobrej gry, jaką zaprezentowali gracze Floty. Na półmetku seta, po kilku atakach Szymona Dobrzenieckiego, wysunęli się na prowadzenie 11-8, a mniejszą bądź większą przewagę utrzymali aż do stanu 18-16. Kiedy wydawało się, że Flota zdoła sprawić niespodziankę, mieliśmy nagły zwrot akcji. Po punktach ‘Dumy Łobza’, Hydra zdołała doprowadzić do wyrównania po 20, a następnie – przechylili szale zwycięstwa na swoją stronę (22-20). Choć w środkowej odsłonie Flota TGD Team kontynuowała dobrą grę i była w stanie rywalizować z mocnym rywalem bez jakichkolwiek kompleksów, to patrząc obiektywnie – nie było tu szans na niespodziankę jak w pierwszym secie (21-17). Ostatnia partia to rozdział, w którym obejrzeliśmy już rozpędzoną Hydrę, której w zasadzie nie dało się zatrzymać. Z całą pewnością było to najbardziej jednostronne widowisko, a w drugiej części seta – Hydra włączyła już tryb zabawy i bez większych problemów – wygrała partię do 14.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Flota TGD Team
Hydra Volleyball Team








