20:30· 16 MAR, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
Jeszcze przed pierwszym meczem Floty Active Team wokół drużyny Karoliny Kirszensztein wytworzyła się pewna ‘aura’. Dużo zawodników czy osób zainteresowanych rozgrywkami SL3 zastanawiało się czy nie będzie tak, że Flota przeżuje, połknie a na sam koniec doskonale wiecie co zrobi z projektem pod tytułem: 3 liga. W pierwszym secie dało się odnieść wrażenie, że uwierzyła w to również ekipa Wolves Volley. Flota nie miała większych problemów z tym, aby ograć swoich rywali. Z drugiej strony niech nie zwiedzie Was wynik, bo po nim można byłoby wywnioskować, że Wilki grały źle. Nie, to Flota zagrała koncert, który można było podziwiać. W drużynie niebieskich wyróżniali się Mateusz Wilczewski, co nie zdziwiło Redakcji, która pamięta jego występy z 1 oraz 2 ligi SL3, oraz debiutujący w rozgrywkach – Mikołaj Filanowski. To co nam jednak najbardziej zaimponowało to podejście Wilków, którzy po wysokiej porażce w pierwszym secie ‘nie obsrali zbroi’. Początek drugiego seta to prowadzenie Wilków…6-1! Po chwili Flota się jednak ogarnęła dzięki czemu na tablicy mieliśmy remis 8-8. Wilki nie chciały dawać jednak za wygraną i ponownie wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (16-11) i kiedy wydawało się, że za chwilę wygrają oni seta doprowadzając do wyrównania w setach, dość mocno spięła się drużyna Floty. Efektem tego było doprowadzenie w końcówce do wyrównania (18-18). Mimo gry na przewagi, ostatecznie to Wilki wygrały doprowadzając do wyrównania. W trzecim secie Wilki dalej ‘jechały z tematem’, prezentując świetną jak na warunki trzeciej ligi organizacje gry. Po wyrównanej partii tym razem szczęście uśmiechnęło się jednak do Floty, która zdołała wygrać tę partię. Uważamy, że podział punktów był w tym spotkaniu jedynym sprawiedliwym wynikiem.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Flota Active Team
Wolves Volley








