21:00· 25 MAR, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych pisaliśmy o patencie Speednetu na grę z Flotą Active Team i po meczu… trudno się do tej tezy nie przekonać. Choć na Flotę swój typ oddało niespełna 70% osób biorących udział w zabawie, to my poszliśmy pod prąd, uznając, że to Speednet wygra spotkanie. Początek środowego starcia to jednak przewaga Floty, po której prowadzili oni 8-4. Po festiwalu błędów ‘Flociarzy-auciarzy’, Speednet wysunął się na prowadzenie 12-9. W dalszej części seta zespół Karoliny Kirszensztein doprowadził do wyrównania i z czasem mieliśmy już walkę ‘łeb w łeb’. W końcówce seta – co jest już pewną normą w Speednecie – ciężar na swoje barki wziął Kacper Kowalewski, który skuteczną grą zapewnił swojej drużynie pierwszy punkt w meczu (21-19). Środkowa odsłona to udany rewanż brązowych medalistów poprzedniego sezonu. Po kilku atakach Mariusza Krynickiego zespół w fioletowych barwach wysunął się na prowadzenie 8-3. Choć z czasem rywal zniwelował stratę do jednego punktu (11-10), to druga część seta przebiegała pod dyktando graczy Karoliny Kirszensztein (21-13). Decydujący o zwycięstwie set to kolejne błędy Floty i z drugiej strony większy szacunek do wyprowadzanych akcji przez Speednet (9-6). Oj, było tego naprawdę wiele. Nie chcemy sprowadzać zwycięstwa Speednetu do błędów rywali, ale na tle Floty była to po prostu przepaść. Kultura gry i szacunek na zdecydowanie innym poziomie. Kiedy na tablicy wyników było 19-13 dla Speednetu, stało się jasne, że to oni wygrają spotkanie – brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Flota Active Team
Wielki Speednet








