21:15· 7 KWI, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Nie ukrywamy – mieliśmy spory problem z wytypowaniem faworyta meczu. W obecnym sezonie poleganie na którejś z drużyn nie jest zbyt fortunnym pomysłem. Pisaliśmy to w zapowiedziach, ale ani Bayer, ani tym bardziej Flota nie prezentuje się w obecnym sezonie tak dobrze jak ostatnio. Co ciekawe – huśtawka oraz wahania formy, czyli to, co charakteryzuje obie drużyny w obecnym sezonie, widoczne były od pierwszego gwizdka sędziego w meczu. Początek to potężne problemy drużyny 'Aptekarzy’ z przyjęciem zagrywki rywali. Zanim się obejrzeliśmy, było już….9-1 dla Floty. Ktoś, kto myśli, że to wystarczyło do tego, by bez większej spiny wygrać seta, jest w ogromnym błędzie. Już po chwili sytuacja się diametralnie odmieniła i to Bayer zaczął taśmowo zdobywać punkty, doprowadzając do wyrównania po 11. Choć Flota znalazła się w opałach, po atakach skrzydłowych Filanowski – Józefowski Flota objęła prowadzenie 15-11 i finalnie wygrała szaloną partię do 15. Środkowa odsłona to bardzo wyrównana gra z obu stron, która zaprowadziła nas do stanu po 17. W końcówce niebezpiecznej kontuzji nabawił się Damian Haric i kto wie – być może sytuacja ta miała wpływ na dekoncentrację w obozie 'Aptekarzy’. Już po chwili brązowi medaliści poprzedniego sezonu wysunęli się na prowadzenie i w konsekwencji wygrali partię do 19. Po wygraniu dwóch pierwszych setów Flota ewidentnie zwolniła tempo. Ok – Bayer też grał lepiej i mądrzej. Zamiast bić na siłę i narażać się na monster-bloki rywali, Bayer zaczął grać z głową i go obijać, wysuwając się na prowadzenie 10-6. Z czasem dopisywało im również szczęście, jak wtedy, gdy piłka przewijała się po siatce i dawała im kolejne punkty. Ostatecznie Bayer wygrał tę partię do 13, ale koniec końców – to Flota miała we wtorek więcej powodów do optymizmu.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Flota Active Team
Bayer Gdańsk








