19:00· 23 PAŹ, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych wypisywaliśmy różne scenariusze, z których wynikało, że AXIS nie jest jeszcze w tragicznej sytuacji. Oczywiście dobrze też nie jest, ale co do zasady – inni mają gorzej. Każda zdobycz punktowa z faworyzowaną Flotą miała przybliżyć ‘Czerwonych’ do utrzymania w drugiej klasie rozgrywkowej. Zadanie to nie było przesadnie ambitne. W obecnej kampanii Flota gubi bowiem punkty na potęgę. Skoro inni mogą, to czemu AXIS nie? W pierwszym secie rywalizacji gracze Fabiana Polita udzielili na to pytanie dość jednoznacznej odpowiedzi – byli po prostu słabi i naprawdę przykro się to oglądało. ‘Czerwoni’ ani trochę nie przypominali drużyny z tamtego sezonu. W środowy wieczór była to bardziej ekipa, która nie tak dawno spadała z drugiej do trzeciej ligi. Wracając do pierwszego seta, po dominacji Floty faworyzowana ekipa wygrała do 14, choć prawdę mówiąc – mogła jeszcze wyżej. W środkowej odsłonie AXIS się wreszcie przebudziło i do drugiej części seta, prowadzili z przeciwnikiem wyrównaną grę punkt za punkt (15-15). Niestety dla nich – po raz kolejny w obecnym sezonie, w końcówce nie wytrzymali presji i to przeciwnik zdobył kilka ostatnich oczek wygrywając finalnie do 17. Ostatni set to bardzo podobna historia. Wyrównana gra obu drużyn (13-13), po której nastąpił odjazd Floty, która wygrała do 17, a cały mecz 3-0. Warto podkreślić, że był to jeden z nielicznych przypadków w obecnym sezonie, w którym do gry Floty trudno się przyczepić. Ot, zagrali bardzo dobre spotkanie i jak na faworyta przystało zgarnęli komplet punktów. Brawo!
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
Flota Active Team
AXIS








