19:00· 8 PAŹ, 2026
BOISKO #1
Podsumowanie
Spotkanie było anonsowane jako absolutny hit czwartoligowych rozgrywek, a ponadto mecz, po ustaleniu którego mieliśmy niemałego kaca moralnego. Po tym jak prezentowała się drużyna Feniksa we wcześniejszych spotkaniach uznaliśmy, że być może przedwcześnie dajemy spotkanie, które dla obu ekip może mieć znaczenie w kontekście miejsca na podium. Oj tak - akcje Feniksa w ostatnim czasie poszybowały bardzo wysoko. Mimo to, w naszym odczuciu to DP Placki pozostawali zdecydowanym faworytem starcia. Faworyt przez pierwszą część seta nie mógł jednak zbudować sobie przewagi (10-10). Sztuka ta graczom Damiana Pawlika udała się dopiero po asie serwisowym Michała Ryńskiego, po którym wysunęli się oni na prowadzenie 14-11, którego Feniks nie zdołał już odrobić (21-15). Środkowa partia wyglądała podobnie. Niby Feniks był pod grą, niby rywal miał z nim spore problemy, ale koniec końców kiedy trzeba było to przyspieszał. Od stanu 15-15, DP wskoczyli na wysoki pułap grania i po dwóch atakach z rzędu najlepszego gracza meczu - Wiktora Pawlaka, zapewnili sobie drugi punkt w meczu (21-17). Początek seta należał do Feniksa, który wysunął się na prowadzenie 6-4. Po chwili w polu serwisowym pojawił się jednak Michał Ryński, a to gotowa receptura na potężne problemy każdego z rywali DP Placków. Po serii przy zagrze atakującego, Placki wysunęli się na prowadzenie 11-6, a po chwili cieszyli się z trzeciego punktu w meczu - brawo!
Ładowanie wyników...












