Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że aby EviRent sięgnął po mistrzowski tytuł musi w dwóch środowych spotkaniach wygrać dwa sety. ‘Niebiescy’ rozpoczęli mecz bardzo nerwowo. Po chwili od pierwszego gwizdka sędziego to rywale wypracowali sobie solidną zaliczkę 9-3, po której wydawało się, że sięgną oni po wygraną w pierwszym secie. W dalszej części seta ‘Hurtownicy’ prowadzili już 15-11, jednak jak się później okazało, nie ma takiej przewagi, której nie można by roztrwonić. Po kilku błędach oraz dwóch asach serwisowych Daniela Godlewskiego, EviRent zdołał doprowadzić do wyrównania 16-16, by po chwili wygrać seta 24-22. W drugiej odsłonie to EviRent zdołał wypracować sobie w pierwszej części przewagę (9-5). W odróżnieniu od przeciwników gracze w niebieskich koszulkach nie roztrwonili zaliczki i wygrali seta do 18. To oznaczało, że bez względu na wyniki w kolejnych setach EviRent stał się mistrzem Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Nie wiemy, czy miało to wpływ na ich dyspozycję w kolejnych odsłonach, ale w trzeciej partii to Eko-Hurt prezentował się lepiej. Po wyrównanym secie, gracze w białych strojach mieli od swoich rywali lepszą końcówkę. Walnie do wygranej w tej partii przyczynił się kapitan drużyny – Konrad Gawrewicz, który w końcówce starcia wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie, co w konsekwencji dało im zwycięstwo w secie. Te jednak w żaden sposób nie zmieniło ich sytuacji w tabeli.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Merkury
EKO-HURT








