Podsumowanie
Po tym, jak EviRent VT zapewnił sobie w meczu z Eko-Hurt mistrzowski tytuł, ‘Niebiescy’ mieli do rozegrania jeszcze jedno spotkanie. Rywalem EviRentu była nie byle jaka drużyna. Szach-Mat przystępował do spotkania jako wicelider rozgrywek z ogromną szansą na utrzymanie tego miejsca. Aby zrealizować swój cel musiała się wydarzyć jedna z dwóch rzeczy. Albo oni sami wygraliby z EviRentem, albo musieli liczyć na to, że Trójmiejska Strefa Szkód ogra Speednet. Jako, że nie wydarzyła się żadna z wymienionych, ‘Szachiści’ kończą sezon na trzecim miejscu. Początek środowej rywalizacji to przewaga ‘Niebieskich’. Po zagrywce Michała Kulpińskiego EviRent prowadził już 9-4. Mimo, że z czasem Szach-Mat zdołał zniwelować straty do jednego oczka (10-9) to jednak nie potrafił ograć rywala i po chwili to świeżo upieczony mistrz cieszył się z wygranej seta. Drugi set potoczył się dla mistrzów jeszcze lepiej. Po wyrównanej pierwszej części seta (9-8) Szach-Mat zaczął psuć coraz więcej piłek. Kompilacja ataków w siatkę, out czy rozegrania do niewidocznego kolegi sprawiły, że po chwili EviRent prowadził już 15-9 i nie miał najmniejszych problemów z wygraniem tej partii. Ostatnia odsłona była najbardziej wyrównana. W trakcie seta prowadzenie obejmowali raz jedni, raz drudzy. Pod koniec seta padło na ‘Niebieskich’, którzy po asie serwisowym Michała Kulpińskiego wygrali seta 21-19. Jak się później okazało, przegrana w wyrównanym trzecim secie, kosztowała Szach-Mat drugie miejsce w lidze.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Merkury
Szach-Mat








