19:00· 26 LIS, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Do bezpośredniego starcia obie drużyny podchodziły z wielkimi nadziejami. Nadzieje ‘Logistyków’ polegały na tym, że chcieli oni za wszelką cenę poprawić dorobek punktowy w sezonie Jesień’24. Okazja do tego wydawała się być całkiem niezła, bo z tymi samymi ekipami, w rundzie zasadniczej Hapag-Lloyd ugrał trzy punkty! Jeśli chodzi o Empire Spikes Back to gracze Grzegorza Grabarskiego chcieli przede wszystkim wziąć udany rewanż za spotkanie z rundy zasadniczej. Dodatkowo przy odrobinie szczęścia, ESB mieli szansę na to by w ligowej tabeli wysunąć się na ósme miejsce. Pierwszy set to wyraźna przewaga ‘Imperatorów’, którzy po bloku swojego kapitana, wysunęli się na prowadzenie 16-9. Choć w dalszej części przewaga ESB stopniała do trzech oczek (17-14) to ostatnie słowo należało do nich (21-15). Środkowa partia to zdecydowanie najciekawszy fragment meczu. Po bardzo wyrównanej partii, wydawało się, że to ESB przechyli szale zwycięstwa na swoją stronę. Po skutecznym ataku powołanego do meczu Gwiazd – Patryka Łabędzia, wysunęli objęli prowadzenie 19-17. Po chwili dwoma skutecznymi akcjami, które doprowadziły ‘Logistyków’ do wyrównania popisał się Sebastian Lipski (19-19). Końcówka seta to walka na przewagi zakończona udanym atakiem Mateusza Siwko (23-21), który zapewnił drużynie wyrównanie stanu rywalizacji. Ostatni set rozpoczął się lepiej dla drużyny Joanny Kożuch, którzy wypracowali sobie trzypunktową zaliczkę (6-3). Komfortową sytuację team w pomarańczowych barwach utrzymywał do stanu 15-10! W końcowej fazie seta, ESB zanotowało jednak zryw, po którym zdobyli oni..11 punktów przy zaledwie jednym oczku swoich rywali i zapewnili sobie dwa punkty w meczu. Z czasem okazało się, że te wystarczyły do przegonienia Siatkersów w ligowej tabeli! Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Only Spikes
Hapag-Lloyd








