20:00· 18 PAŹ, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
Ależ to było ciekawe widowisko. Spotkanie drużyn z samego szczytu ligowej tabeli nie mogło zawieść. Faworytem w naszym odczuciu była ekipa MPS Volley, która co tu dużo mówić – gra najrówniej z całej pierwszej ligi. Pierwszy set rozpoczął się od bardzo wyrównanej walki, która zaprowadziła nas do stanu po 16. W tym momencie stało się jasne, że partie wygra drużyna, która w końcówce: – zachowa więcej zimnej krwi, – popełni mniej błędów, – nie da się wyprowadzić z równowagi rywalom. Oj tak, ‘mind-games’ wkroczył w środowy wieczór na bardzo wysoki poziom. Wracając do końcówki pierwszego seta – błędy popełniali częściej gracze MPS Volley, którzy po bloku środkowego – Mikołaja Nowaka traciło do swoich rywali trzy oczka (19-16). Finalnie po ataku Igora Ciemachowskiego, Eko-Hurt dopiął swego (21-19) i obie strony zamieniły się stronami. Środkowa partia rozpoczęła się lepiej dla rozpędzonych ‘Hurtowników’, którzy prowadzili 6-3. Gra wyrównała się na półmetku seta (10-10). Końcówka partii to ogrom kontrowersji, kłótni, przepychanek słownych i prób przechytrzenia rywali oraz sędzi prowadzącej zawody. W bardzo ważnym momencie seta – Eko-Hurt miało ogromne pretensje o to, że sędzia nie powtórzyła akcji po tym jak piłka z sąsiedniego boiska wpadła na ich boisko. Finalnie – protesty na nic się zdały, a Eko-Hurt nie mógł już wrócić na pewien poziom koncentracji. To z kolei sprawiło, że MPS błyskawicznie wykorzystał sytuację i doprowadził do prowadzenie 19-15, po którym wygrał partię do 18. Początek trzeciej odsłony rozpoczął się lepiej dla Miłośników Piłki Siatkowej, którzy odskoczyli rywalom na pięć oczek (9-4). Mimo że sytuacja Eko-Hurtu wydawała się bardzo nieciekawa, to zdołali oni doprowadzić do prowadzenia 13-11! Mimo to – w końcówce MPS wygrał kilka ważnych wymian i mógł cieszyć się z siódmej wygranej w sezonie Jesień’23. Brawo!
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
EKO-HURT
MPS Volley








