21:30· 11 WRZ, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Po początku sezonu w wykonaniu Eko-Hurtu przy jednoczesnym falstarcie Challengersów, nie mieliśmy wątpliwości, która z drużyn będzie faworytem meczu. Ba, uznaliśmy nawet, że dla Eko-Hurtu, czwartkowe spotkanie powinno być czymś w rodzaju spacerku. Cóż. Było zupełnie inaczej, a team Pawła Dawczaka przebył w czwartek prawdziwą drogę przez piekło. Owszem – zakończyła się ona happy-endem, ale powiedzmy sobie wprost. Z taką grą, Eko-Hurt nie ma co marzyć o szybkim powrocie do elity. Pierwszy set rywalizacji rozpoczął się dla ‘Hurtowników’ fatalnie. Po sporej liczbie błędów w ataku oraz dużo większym szacunku do wyprowadzanych ataków po drugiej stronie siatki, Eko-Hurt zaczął spotkanie od stanu 5-10. W dalszej części seta team Pawła Dawczaka miał olbrzymie problemy z zatrzymaniem Mariusza Kuczko i w rezultacie team Wojciecha Lewińskiego, objął prowadzenie 18-10. Choć wydawało się, że za chwilę drużyny zmienią strony, Eko-Hurt podkręcił mocno tempo i realnie zagroził w końcówce swoim rywalom, przegrywając finalnie do 19. Środkowa odsłona była ozdobą całego czwartkowego dnia meczowego. Lepiej w tę partię weszli gracze Eko-Hurt, którzy po ataku nowego nabytku drużyny – Marka Dębskiego, objęli prowadzenie 10-7. W dalszej części seta, Challengersi zdołali doprowadzić do wyrównania, a to z kolei sprawiło, że temperatura meczu bardzo mocno urosła (20-20). W końcówce nie brakowało zwrotów akcji, kontrowersji, kłótni czy tego co najważniejsze – świetnej gry. Ostatecznie po długiej wymianie ciosów i punktach Andrzeja Pipki oraz Piotra Okoniewskiego, górą byli gracze Eko-Hurt. Trzeci set rywalizacji rozpoczął się lepiej dla ‘underdoga’ spotkania. Po świetnym początku, Challengersi objęli prowadzenie 10-4 i wydawało się, że to oni postawią kropkę nad ‘i’. Dalsza część seta przypominała to co oglądaliśmy w premierowej odsłonie, z jedną tylko różnicą. W odróżnieniu od pierwszego seta, tu przewaga, która systematycznie topniała nie wystarczyła Challengersom do wygranej i dwa punkty z czwartkowego spotkania, zasiliły konta ex-pierwszoligowca.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
EKO-HURT
Challengers








