19:30· 23 MAR, 2023
BOISKO #1
Podsumowanie
O potencjalnym przebiegu tego spotkania, pisaliśmy już w zapowiedzi przedmeczowej. Dla osób postronnych, które nie znają realiów Siatkarskiej Ligi Trójmiasta, murowanym faworytem do zwycięstwa, była ekipa z Wejherowa. Jak mogło być zresztą inaczej? ‘Dziczyzna’ wygrała dotychczasowe trzy spotkania. Ich rywale z kolei – ponieśli dwie porażki w dwóch spotkaniach i w ligowej tabeli, plasowali się na przedostatnim miejscu. Mimo to, w typie Redakcji wskazaliśmy, że BES Boys’i pokuszą się o jeden punkt. Cóż – z perspektywy tego co oglądaliśmy na parkiecie, gracze Ryszarda Nowaka mogą czuć rozczarowanie, że zakończyło się na zaledwie jednym oczku. Pierwszy set rywalizacji – mimo, że przegrany to jednak ‘Chłopcy’ z pewnością będą go rozpamiętywać. Wszystko za sprawą końcówki, w której Dziki prowadziły 20-17, a mimo to – ‘Chłopcom’ udało się doprowadzić do wyrównania po 20 i kiedy wydawało się, że za chwilę pójdą za ciosem, to myśl tę, szybko wybił swoim rywalom z głowy, dobrze dysponowany Jakub Klenczon (22-20). Druga odsłona rywalizacji potwierdziła to, że BES Boys BLUM nie przyjechali na salę by w meczu zadowolić się rolą statysty. Gracze Ryszarda Nowaka, objęli prowadzenie w połowie partii 11-9. W dalszej części seta, po kilku atakach Jacka Ragusa czy Marcina Karbownika, ‘Chłopcy’ powiększyli przewagę do stanu 17-12, po którym nie dali już sobie odebrać wygranej. Ostatnia odsłona rozpoczęła się lepiej dla graczy w niebieskich trykotach. Po kilku punktowych akcjach Adama Śliwińskiego oraz Dawida Woźnego, na tablicy wyników było 8-5 dla graczy spędzających wieczór w delegacji. Mimo, że z czasem, BES Boys BLUM próbowało odrobić straty, to finalnie drużyna z Wejherowa była wierna temu, co mają w kodzie DNA. Wygrane po podziale punktów, stają się ich wizytówką.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Złomowiec Gdańsk
VB Sulmin








